Wyspy Zielonego Przylądka położone 450 km na zachód od wybrzeży Afryki to popularny kierunek oferowany przez biura podróży. Wypoczynek w tym miejscu skończył się tragicznie dla sześciorga turystów z Wielkiej Brytanii – nie przeżyli zatrucia i, jak podaje kancelaria prawna reprezentująca ich bliskich, wszyscy zmarli w ciągu czterech miesięcy od wakacji.
Wśród zmarłych był mąż Emmy Ashley, 55-letni Mark. W październiku 2023 r. małżeństwo wypoczywało na wyspie Sal.
Zatrucie na Wyspach Zielonego Przylądka. Turyści nie przeżyli
Kobieta zgłosiła zastrzeżenia dotyczące standardów higieny w ośrodku, w którym się zatrzymali. Trzy dni od rozpoczęcia urlopu u małżeństwa zaczęły się objawy zatrucia – biegunka, wymioty, gorączka i skrajne osłabienie. 9 października żona poinformowała o chorobie męża biuro podroży.
Po powrocie objawy u mężczyzny utrzymywały się jeszcze przez jakiś czas. Po upadku w domu w Houghton Regis 55-latek, który leczył się na cukrzycę, został przewieziony do szpitala 12 listopada, gdzie zmarł.
Kancelaria prawnicza Irwin Mitchell poinformowała, że sześć rodzin (media poznały nazwiska czterech zmarłych) wniosło roszczenia o odszkodowanie przeciwko organizatorowi wyjazdów – TUI za obrażenia ciała. Wszyscy turyści zatrzymali się w hotelu RIU, hiszpańskiej sieci posiadającej sześć ośrodków na wyspie, w ramach pakietu all-inclusive. W sumie prawnicy reprezentują 1500 osób, które zatruły się na Wyspach Zielonego Przylądka między 2022 a 2025 r., a wielu turystów ma do dziś odczuwać różne skutki zdrowotne.
Mąż zmarłej turystyki, 64-letniej Eleny Walsh informował, że podawane jedzenie często było letnie i niedogotowane, skarżył się też na jakość opieki nad żoną w okresie poprzedzającym jej śmierć. Kobieta zmarła po dwóch dniach pobytu w szpitalu.
Biuro podróży, które oferuje wyjazdy zorganizowane do Republiki Zielonego Przylądka, poinformowało, że nie może udzielić dalszych komentarzy, jednak prowadzi dochodzenie w sprawie zgłoszonych przypadków zachorowań. Firma poinformowała, że od 2022 r. zabrała na wyspy ponad milion osób i zapewniła wsparcie wszystkim klientom, którzy zgłaszali złe samopoczucie.
Przypadki czerwonki bakteryjnej
Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) w ubiegłym roku informowało o wzroście zakażeń bakterią Shigella sonnei, która wywołuje szigelozę (czerwonkę bakteryjną) u turystów wracających z Wysp Zielonego Przylądka. W sumie w 2025 roku ECDC otrzymało zgłoszenia o co najmniej 193 przypadkach zakażeń pałeczkami Shigella, w tym 109 u turystów z Wielkiej Brytanii, ośmiu osób z Holandii, 21 z Francji i 26 ze Szwecji.
Czytaj też:
Silne zatrucie na wakacjach w Turcji. Turyści nie przeżyliCzytaj też:
Problem w popularnym kurorcie w Europie. 116 osób trafiło do szpitala
