Podczas gdy Polacy narzekają na zimno i paragony grozy nad Bałtykiem, nasi sąsiedzi z południa nie mogą się doczekać wakacji nad polskim morzem. Czeska wakacyjna grupa na Facebooku zrzesza już ponad 200 tys. członków, którzy szukają najlepszych nadmorskich miejscowości albo dzielą się wrażeniami i wskazówkami po urlopie spędzonym nad Bałtykiem. Zauważyliśmy, że od zeszłego roku urosła o 100 tys. nowych członków.
Wspomnienia z Polski
Niektórzy mają już pierwsze wspomnienia z Polski na lata.
„Kilka lat temu pojechaliśmy z córką do Świnoujścia, gdzie po raz pierwszy zobaczyła morze. Z Ujścia nad Łabą (zachodnie Czechy – red.) była to stosunkowo krótka i przyjemna podróż. Urozmaiceniem była krótka przeprawa promem, a kiedy malutka po raz pierwszy ujrzała morze, było to bezcenne przeżycie również dla nas. Piękne plaże, ładna promenada. Morze było nieco chłodniejsze, ale pogoda nam dopisała, więc wcale nam to nie przeszkadzało” – pisał jeden z turystów.
Czeszka napisała, że wybiera się nad Bałtyk po raz 5. „Choć pogoda nie sprzyja noszeniu bikini, to i tak odkrywamy morze z nowej strony… I wiem, że kolejne, szóste lato spędzimy nad Bałtykiem” – pisała.
Więcej Czechów nad morzem w lato 2026?
Do Rewy na początku sierpnia wybierają się goście z południowych Czech, którzy przyjadą z przyczepą kempingową.
„Co mi polecacie? Mamy kilka opcji (Kołobrzeg, Międzyzdroje, Łeba, Świnoujście) i nie możemy się zdecydować. Jedziemy we dwoje z 6-letnią córką. Uprawiam kiteboarding, więc chciałbym przynajmniej gdzieś popływać na morzu, stąd Rewa, ale nie jest to aż tak ważne. Wystarczy mi dzień lub dwa, poza tym chcemy potraktować to bardziej jako rodzinne wakacje. Poznać piękne miejsca i odpocząć” – czytamy na wakacyjnej grupie.
W tym roku zainteresowanie Polską nadal się utrzymuje. Według ekspertki z firmy Invia ze względu na konflikt na Bliskim Wschodzie turyści z Czech są skłonni podróżować po Europie samochodem. Rośnie zainteresowanie Albanią, Włochami i Polską. Od kilku lat czeskim podróżom nad Bałtyk sprzyja coraz większa dostępność komunikacyjna (w 2023 oddano do użytku ostatnie odcinki A1).
Czytaj też:
Polskie miasto hitem dla turystów z zagranicy. U siebie tego nie mogą znaleźć Czytaj też:
Rekordowe zainteresowanie wakacjami nad Bałtykiem. Spodziewają się milionów gości
