W sieci pojawiło się nagranie z lotniska Rafic Hariri w Bejrucie, udostępnione przez agencję Associated Press. Na filmie widać startujący samolot, a w tle słychać eksplozje wywołane izraelskimi nalotami. Maszyna unosi się w powietrze wśród kłębiącego się dymu.
Mimo zagrożenia libańskie władze nie zamknęły całkowicie lotniska. Oficjalne informacje wskazują, że większość połączeń lotniczych została odwołana, ale narodowy przewoźnik, Middle East Airlines, wciąż utrzymuje loty m.in. do Dusseldorfu, Stambułu, Paryża i Dubaju.
Atak na Iran. Liban wciągnięty do wojny
Od kilku dni konflikt na Bliskim Wschodzie coraz bardziej się zaostrza. Izrael, oprócz działań w Iranie, rozpoczął także ofensywę w Libanie. Jak podają lokalne media, premier Benjamin Netanjahu i minister obrony Israel Katz upoważnili Siły Obronne Izraela do stworzenia strefy buforowej wzdłuż granicy. Ma ona chronić izraelskie społeczności przygraniczne przed ostrzałem ze strony Hezbollahu.
Według rzecznika IDF, generała brygady Effiego Defrina, Dowództwo Północne prowadzi operacje na dominujących wzniesieniach i terenach w południowym Libanie. Celem jest oddzielenie terytorium Izraela od pozycji bojowników i ograniczenie zagrożenia dla ludności cywilnej.
W odpowiedzi libańska armia wycofała część żołnierzy z przygranicznych posterunków, przenosząc je do baz macierzystych – tak, by zmniejszyć ryzyko w obliczu rosnącej aktywności izraelskich jednostek.
Atak na Iran. Hezbollah wkracza do akcji
Bezpośrednia eskalacja w Libanie to efekt zmasowanego ataku rakietowego Hezbollahu na Izrael, będącego zemstą za śmierć irańskiego przywódcy, Alego Chameneiego, który zginął podczas sobotnich nalotów amerykańsko-izraelskich. Rząd Libanu ogłosił zakaz działań wojskowych Hezbollahu, próbując uniknąć pełnoskalowego konfliktu, lecz bojownicy kontynuują wsparcie dla Teheranu.
Według oficjalnych danych, do wtorku izraelskie lotnictwo i wojska lądowe uderzyły w ponad 160 obiektów należących do Hezbollahu w południowym Libanie.
Czytaj też:
Rainbow Tours z pilnym komunikatem dla turystów. Chodzi o podróże do OmanuCzytaj też:
Polka utknęła na lotnisku w Bangkoku. Zwraca uwagę na jedną rzecz
