Nie tylko Bliski Wschód. MSZ ostrzega Polaków, gdzie się nie udawać. Czerwona lista państw

Nie tylko Bliski Wschód. MSZ ostrzega Polaków, gdzie się nie udawać. Czerwona lista państw

Dodano: 
Budynek Ministerstwa Spraw Zagranicznych
Budynek Ministerstwa Spraw Zagranicznych 
Ministerstwo Spraw Zagranicznych w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie przypomniało, że niebezpiecznie jest również w innych krajach. Pełna lista liczy 33 państwa.

MSZ w piątek 27 lutego ostrzegało Polaków, aby natychmiast opuścili Iran, Izrael i Liban lub nie udawali się do tych państw. W sobotę rozpoczęły się amerykańskie i izraelskie naloty na m.in. Teheran. Konflikt rozszerzył się na inne państwa. Zbombardowane zostały cele w Libanie. Ministerstwo Spraw Zagranicznych ubolewało, że „od dłuższego czasu wydawało ostrzeżenia, aby unikać podróży na Bliski Wschód, a z niektórych krajów wyjechać”.

Nie tylko konflikt na Bliskim Wschodzie. MSZ odradza podróże do tych krajów. Tam jest niebezpiecznie

Część osób czy biur podróży zignorowało jednak alerty. MSZ w środę podkreśliło, że „niebezpiecznie jest nie tylko na Bliskim Wschodzie, gdzie trwa zakrojona na szeroką skalę operacja militarna”. Ministerstwo Spraw Zagranicznych przedstawiło czerwoną listę. Do tych krajów lepiej się nie udawać lub z nich wyjechać:

Afganistan, Arabia Saudyjska, Bahrajn, Białoruś, Burkina Faso, Czad, Demokratyczna Republika Konga, Gwinea, Gwinea Bissau, Haiti, Irak, Iran, Izrael, Jemen, Jordania, Katar, Korea Północna, Kuwejt, Liban, Libia, Mali, Mjanma (Birma), Niger, Oman, Palestyna, Rosja, Somalia, Sudan, Sudan Południowy, Syria, Ukraina, Wenezuela, Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych: Pogarsza się sytuacja w Izraelu, Jordanii i Libanie

Rzecznik polskiej dyplomacji Maciej Wewiór zaznaczył w najnowszym wpisie w mediach społecznościowych, że pogarsza się sytuacja bezpieczeństwa w Izraelu, Jordanii i Libanie. „Przy wsparciu naszych konsulatów od soboty blisko 500 obywateli opuściło Izrael drogą lądową, a niemal 800 Jordanię – głównie drogą morską. Zespół MSZ odbierał ich w Tabie po stronie egipskiej” – wyjaśniał Wewiór.

„W Izraelu pozostały pojedyncze osoby, a w Jordanii w zasadzie nie ma już turystów. W zasadzie, bo… nasza konsul dotarła dziś do grupy dziewięciu naszych rodaków, którzy właśnie przyjechali z Egiptu do Jordanii na wycieczkę…” – podsumował swój wpis rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Na stronie Polak za granicą, gdzie pojawiają się informacje i ostrzeżenia MSZ dla podróżujących, można też przeczytać, że w każdej chwili konflikt na Bliskim Wschodzie może wpłynąć na Cypr.

Czytaj też:
Straciliście wycieczkę na Bliski Wschód? Pieniądze można odzyskać
Czytaj też:
Polacy przestraszeni. Odsprzedają wycieczki za ćwierć ceny

Źródło: WPROST.pl