Władze Neapolu na południu Włoch reagują na niepokojącą liczbę zakażeń wirusowym zapaleniem wątroby typu A. Powiązano je z czynnikiem ryzyka – jedzeniem skażonych owoców morza, zwłaszcza małży i ostryg na surowo. Te mogą gromadzić wirusy z wody, w której rosną.
Epidemia WZW A w Neapolu i regionie. Źródłem owoce morza
Wanted in Rome informuje, że przypadki zakażeń odnotowano nie tylko w Neapolu i jego prowincji, ale także w innych obszarach regionu Kampania. Wystąpiły także na wyspie Ischia w Zatoce Neapolitańskiej. Liczba potwierdzonych zakażeń od stycznia jest około 41 razy wyższa niż średnia z okresu poprzednich trzech lat. W sumie do 20 marca wykryto 154 przypadki, a w ciągu 15 dni do szpitala trafiło z tego powodu 50 osób. Stan wszystkich jest stabilny, ale u jednego pacjenta rozwinęła się ciężka niewydolność wątroby i trafił na OIOM.
Reakcja władz była bardzo szybka. 20 marca burmistrz Neapolu Gaetano Manfredi podpisał rozporządzenie nadzwyczajne zakazujące spożywania surowych skorupiaków, omułków jadalnych, małży, ostryg, daktyli morskich i pokrewnych mięczaków we wszystkich lokalach w mieście. Lokalni sprzedawcy ryb i owoców morza są załamani. PAP informuje, że w poniedziałek przed siedzibą urzędu miasta zorganizowano protest w tej sprawie. Spożywanie surowych skorupiaków to tutaj głęboko zakorzeniona tradycja kulinarna.
Wirusowe zapalenie wątroby typu A. Czy jest groźne?
Wirusowe zapalenie wątroby typu A występuje w krajach i regionach o złych warunkach sanitarno-higienicznych. Turyści, jeżeli zachorują jako dorośli, przechodzą tą chorobę o wiele ciężej niż mieszkańcy tych krajów. Jest to choroba samolikwidująca się nawet bez szczepień, występująca endemicznie, lub jako lokalna epidemia. Objawy zakażenia wirusem HAV u osób dorosłych to: żółtaczka, której towarzyszą objawy grypopodobne i dyspeptyczne, tj. gorączka, brak apetytu, nudności, wymioty. Leczenie jest wyłącznie objawowe. WZW typu A nie przechodzi w przewlekłe zapalenie wątroby. Warto dodać, ze powrót chorego do pełnej aktywności może trwać nawet kilka miesięcy. Zakażenie będzie szczególnie groźne dla kobiet w ciąży i osób starszych.
Czytaj też:
Przywieźli tropikalną chorobę do Polski. Zakażeni turyści w krakowskim szpitaluCzytaj też:
Rajskie wyspy nie są bezpieczne. Pojawiło się ostrzeżenie przed wirusem
