PKP Intercity przygotowuje się do intensywnego sezonu wakacyjnego, który według zapowiedzi ma być rekordowy pod względem liczby połączeń i dostępnych miejsc dla pasażerów.
Kolejowy rekord w Polsce. Najwięcej wagonów w historii PKP Intercity
Janusz Malinowski, prezes spółki podkreśla, że przewoźnik dysponuje obecnie największą w historii liczbą wagonów gotowych do jazdy. – Mamy 1600 wagonów. To najwięcej w historii spółki. W ostatnich tygodniach nasz park taborowy został wzmocniony przez zakup używanych zagranicznych wagonów i wynajem używanego taboru od prywatnych podmiotów. W tegoroczne wakacje skierujemy na tory od 150 do 200 wagonów więcej niż poprzedniego lata – tłumaczył w rozmowie z „DGP”.
– Korzystamy również z większej liczby wynajmowanych pojazdów spalinowych, co pozwala nam elastyczniej obsługiwać trasy niezelektryfikowane i sezonowe połączenia wakacyjne. To realnie przełoży się na większą liczbę miejsc i poprawę komfortu podróży. W szczycie sezonu będziemy uruchamiać ponad 560 pociągów dziennie. W rozkładzie jazdy 2023/2024 było ich ok. 23 proc. mniej – dodał.
Pociągi 320 km/h w Polsce? PKP Intercity ujawnia wielkie plany
Janusz Malinowski zapowiedział, że PKP Intercity przygotowuje się także do dużych inwestycji w tabor dużych prędkości. Spółka planuje zakup pociągów osiągających nawet 320 km/h. – W wersji podstawowej chcemy zakupić 20 takich pociągów. 29 maja mija termin złożenia wniosków o udział w postępowaniu. Sądzę, że zgłoszą się przynajmniej dwa konsorcja z polskimi firmami – wyjaśnił.
W opinii szefa spółki wybór wolniejszych składów nie miałby uzasadnienia w kontekście rozwoju kolei. – Jeżeli Polska rozpoczyna budowę linii dużych prędkości projektowanych docelowo dla 350 km/h, a jednocześnie wiemy, że przewoźnicy zagraniczni dysponują już dziś taborem osiągającym 300–320 km/h, to trudno byłoby uzasadnić zakup pociągów wyraźnie wolniejszych. Nie możemy świadomie skazywać PKP Intercity na wejście w erę kolei dużych prędkości z taborem, który już na starcie będzie mniej konkurencyjny – tłumaczył.
Zmiany na kolei. Będą nowe połączenia
W planach jest także rozwój siatki połączeń po uruchomieniu nowych linii. – Po zbudowaniu linii igrek pojadą co dwie godziny z Warszawy przez Poznań do Szczecina, co dwie godziny do Berlina przez Poznań. Co godzinę będą kursowały pociągi z Warszawy do Wrocławia. W efekcie ze stolicy do Łodzi będzie częstotliwość kursów co pół godziny – komentował na łamach „DGP”.
– Dziś PKP Intercity jest zupełnie inną spółką niż jeszcze kilka lat temu. Przewozimy rekordową liczbę pasażerów, realizujemy największy program inwestycyjny w historii i przygotowujemy się do funkcjonowania na coraz bardziej konkurencyjnym rynku – podsumował Janusz Malinowski.
Czytaj też:
Pociąg PKP Intercity dojedzie tu po raz pierwszy. Bilety nawet za 550 złCzytaj też:
Perełka z XIX wieku po remoncie. Polska ma kolejny dworzec jak z bajki
