Rekordowe wakacje na kolei. PKP Intercity zapowiada rewolucję

Rekordowe wakacje na kolei. PKP Intercity zapowiada rewolucję

Dodano: 
PKP Intercity
PKP Intercity Źródło: Shutterstock
PKP Intercity zapowiada rekordowe wakacje. Na tory wyjedzie więcej pociągów. Spółka przygotowuje się także do dużych inwestycji.

PKP Intercity przygotowuje się do intensywnego sezonu wakacyjnego, który według zapowiedzi ma być rekordowy pod względem liczby połączeń i dostępnych miejsc dla pasażerów.

Kolejowy rekord w Polsce. Najwięcej wagonów w historii PKP Intercity

Janusz Malinowski, prezes spółki podkreśla, że przewoźnik dysponuje obecnie największą w historii liczbą wagonów gotowych do jazdy. – Mamy 1600 wagonów. To najwięcej w historii spółki. W ostatnich tygodniach nasz park taborowy został wzmocniony przez zakup używanych zagranicznych wagonów i wynajem używanego taboru od prywatnych podmiotów. W tegoroczne wakacje skierujemy na tory od 150 do 200 wagonów więcej niż poprzedniego lata – tłumaczył w rozmowie z „DGP”.

– Korzystamy również z większej liczby wynajmowanych pojazdów spalinowych, co pozwala nam elastyczniej obsługiwać trasy niezelektryfikowane i sezonowe połączenia wakacyjne. To realnie przełoży się na większą liczbę miejsc i poprawę komfortu podróży. W szczycie sezonu będziemy uruchamiać ponad 560 pociągów dziennie. W rozkładzie jazdy 2023/2024 było ich ok. 23 proc. mniej – dodał.

Pociągi 320 km/h w Polsce? PKP Intercity ujawnia wielkie plany

Janusz Malinowski zapowiedział, że PKP Intercity przygotowuje się także do dużych inwestycji w tabor dużych prędkości. Spółka planuje zakup pociągów osiągających nawet 320 km/h. – W wersji podstawowej chcemy zakupić 20 takich pociągów. 29 maja mija termin złożenia wniosków o udział w postępowaniu. Sądzę, że zgłoszą się przynajmniej dwa konsorcja z polskimi firmami – wyjaśnił.

W opinii szefa spółki wybór wolniejszych składów nie miałby uzasadnienia w kontekście rozwoju kolei. – Jeżeli Polska rozpoczyna budowę linii dużych prędkości projektowanych docelowo dla 350 km/h, a jednocześnie wiemy, że przewoźnicy zagraniczni dysponują już dziś taborem osiągającym 300–320 km/h, to trudno byłoby uzasadnić zakup pociągów wyraźnie wolniejszych. Nie możemy świadomie skazywać PKP Intercity na wejście w erę kolei dużych prędkości z taborem, który już na starcie będzie mniej konkurencyjny – tłumaczył.

Zmiany na kolei. Będą nowe połączenia

W planach jest także rozwój siatki połączeń po uruchomieniu nowych linii. – Po zbudowaniu linii igrek pojadą co dwie godziny z Warszawy przez Poznań do Szczecina, co dwie godziny do Berlina przez Poznań. Co godzinę będą kursowały pociągi z Warszawy do Wrocławia. W efekcie ze stolicy do Łodzi będzie częstotliwość kursów co pół godziny – komentował na łamach „DGP”.

– Dziś PKP Intercity jest zupełnie inną spółką niż jeszcze kilka lat temu. Przewozimy rekordową liczbę pasażerów, realizujemy największy program inwestycyjny w historii i przygotowujemy się do funkcjonowania na coraz bardziej konkurencyjnym rynku – podsumował Janusz Malinowski.

Czytaj też:
Pociąg PKP Intercity dojedzie tu po raz pierwszy. Bilety nawet za 550 zł
Czytaj też:
Perełka z XIX wieku po remoncie. Polska ma kolejny dworzec jak z bajki

Opracowała:
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna