Brytyjski magazyn podróżniczy Condé Nast Traveller z pomocą swoich czytelników wybrał najbardziej przyjazne miasta w Europie. W internetowym plebiscycie wskazano dziesięć kierunków, które dzięki gościnności mieszkańców, miejskiej zieleni czy znakomitej kuchni sprawią, że każdy poczuje się tam niemal tak dobrze, jak we własnym domu. Na liście znalazły się m.in. Kopenhaga, Oslo, Madryt i Praga. Zwyciężyła stolica Austrii.
W tych miastach jest przyjaźnie i gościnnie
Co roku Condé Nast Traveller przygotowuje rankingi, w których wybiera najlepsze restauracje, hotele czy atrakcje. Niedawno brytyjski magazyn opublikował także listę najbardziej przyjaznych miast wskazanych przez swoich czytelników, którzy oddali głosy w internetowym plebiscycie.
Na 10. miejscu zestawienia znalazła się Praga. „Trudno nie zakochać się w jej romantycznej atmosferze” – podkreślają autorzy artykułu i przypominają, że mieszkańcy tego miasta zawsze są chętni do dobrej zabawy. Nieco wyżej od stolicy Czech znalazły się Madryt, jedna z najbardziej słonecznych stolic Europy, oraz autentyczne Porto. Nie zaberakło też miast nordyckich (Kopenhaga i Oslo zajęły ex aequo wysokike, szóste miejsce). Do pierwszej piątki trafiły kolejno Lizbona, Reykjavik, San Sebastian, Florencja i wreszcie zwycięzca rankingu – Wiedeń.
Wiedeń nie miał sobie równych
Stolica Austrii to idealne, skondensowane miasto na city break. Dzięki licznym parkom i bulwarom nad rzeką, a także szerokiej ofercie muzeów szybko można poczuć się tu nie jak turysta odhaczający jedynie najważniejsze atrakcje, ale jak pełnoprawny mieszkaniec. „Ale tak naprawdę to, czym zachwyca Wiedeń, to lokalne zwyczaje. Wystarczy usiąść w jednej z klimatycznych kawiarenek, aby rozkoszować się aromatem mocnej kawy i usłyszeć wiele ciekawych rozmów. Co więcej, w stolicy Austrii znajdziemy ponad tysiąc parków” – pisali autorzy plebiscytu. Będąc w Wiedniu obowiązkowo trzeba spróbować czekoladowego tortu Sachera.
Z Polski do Wiednia dostaniemy się nie tylko dzięki połączeniom lotniczym, ale także bezpośrednimi pociągiem (m.in. z Krakowa i Katowic).
Czytaj też:
Polacy wybrali kraje na majówkę. Zwycięzca pokonał Hiszpanię, Grecję i ChorwacjęCzytaj też:
Nie morze i nie góry? Ten podróżniczy trend da o sobie znać w majówkę
