Na mapie grzybów przybywa zgłoszeń. W lasach ujawniono jednak pewien problem

Na mapie grzybów przybywa zgłoszeń. W lasach ujawniono jednak pewien problem

Dodano: 
Grzyby
Grzyby Źródło: Newspix.pl / Paweł Sonnenburg
W polskich lasach zaczyna się pojawiać coraz więcej grzybów. Jednak ostatnie wysokie temperatury negatywnie wpłynęły na ich wzrost, na co zwracają uwagę grzybiarze.

Najnowsza mapa grzybów pokazała, że w wielu miejscach Polski pojawia się ich coraz więcej. Aktualnie najwięcej występuje ich m.in. w pobliżu Chojnic, a także Łeby. Znaczną ilość okazów zaobserwowano też w okolicy Jarocina, Jeleniej Góry czy Olsztyna. Większe grzybobranie jest także możliwe niedaleko Tarnobrzega.

Wśród najczęściej znajdowanych okazów są: kurki, prawdziwki, koźlarze, rydze, kurki czerwone, a także wszelkie borowikowate.

Gdzie można sprawdzić grzyby?

Przypominamy, jeśli mamy wątpliwości co do znalezionych grzybów, możemy je za darmo sprawdzić w lokalnych stacjach sanitarno-epidemiologicznych. W rozpoznaniu pomagają grzyboznawcy, którzy mają uprawnienia do sprawdzania świeżych i suszonych grzybów, a także klasyfikatorzy, którzy oceniają tylko świeże okazy.

W trakcie zbierania grzybów warto też korzystać ze specjalnych atlasów. Często zawierają one „szczegółowe informacje o grzybach, miejscach ich występowania oraz zdjęcia przedstawiające poszczególne gatunki”. Przydatne mogą się też okazać aplikacje mobilne.

Doniesienia grzybiarzy. W lasach widać efekt upałów

Wielu internautów, którzy korzystają ze strony grzyby.pl, zwracało uwagę na negatywne skutki ostatnich upałów. Wysoka temperatura utrudnia wzrost grzybów w lasach. „Po ostatnich wysokich temperaturach grzybów zjadliwych niewiele, choć życie innych grzybni różnorodne jest. Do koszyka wpadły trzy ceglasie, dwa kapelutki usiatka, dwa koźlarze grabowe i trochę kurek” – przekazał jeden z internautów z powiatu bielskiego.

„Lasy mazurskie przy Jeziorze Bełdany znowu mnie nie zawiodły. Oprócz pieprznika bladego i jadalnego natknęłam się na 4 borowiki usiatkowane, z czego dwa kapelusze zabrałam ze sobą oraz pięć koźlarzy babka. Bardzo duża ilość muchomorów czerwieniejących, gdzieniegdzie również kolorowe gołąbki, ale grzyby mocno przesuszone” – poinformował użytkownik z pow. piskiego.

Czytaj też:
Uzbierał pełny kosz grzybów w lipcu. Zapaleniec spod Piły zdradza swój sekret
Czytaj też:
Większość patrzy na temperaturę. Doświadczeni ogrodnicy czekają na wilgotną noc

Opracowała:
Źródło: grzyby.pl