Turkusowe laguny pośrodku pustyni. Mało kto zna to miejsce

Turkusowe laguny pośrodku pustyni. Mało kto zna to miejsce

Dodano: 
Ojos de Mar w Argentynie
Ojos de Mar w Argentynie Źródło: Shutterstock / Marcello Somma
Turkusowe laguny pośrodku pustyni wyglądają jak z innej planety. Ojos de Mar w Argentynie skrywają jedne z najstarszych form życia na Ziemi.

Na pierwszy rzut oka wyglądają jak niewielkie turkusowe oczka wodne zagubione gdzieś na środku pustyni. Jednak Ojos de Mar w północno-zachodniej Argentynie to znacznie więcej niż malowniczy krajobraz.

Argentyna. Turkusowe laguny na środku pustyni

Znajdują się one w pobliżu niewielkiej miejscowości Tolar Grande, na wysokości ponad 3500 m n.p.m. w prowincji Salta. Otaczają je ogromne solniska, wulkany i surowe szczyty Andów, dzięki czemu krajobraz przypomina bardziej powierzchnię Marsa niż Ziemię. Intensywnie turkusowa woda kontrastuje z bielą soli i czerwonymi górami, tworząc jeden z najbardziej niezwykłych widoków w Ameryce Południowej.

Największym skarbem tego miejsca nie są jednak spektakularne krajobrazy, lecz życie ukryte pod powierzchnią wody. W lagunach odkryto stromatolity, czyli niezwykle rzadkie struktury tworzone przez mikroorganizmy. Są one uznawane za jedne z najstarszych form życia na naszej planecie. Podobne organizmy istniały już ponad 3,5 miliarda lat temu i odegrały kluczową rolę w natlenieniu ziemskiej atmosfery. Z tego powodu Ojos de Mar często określane są mianem „żywego okna do najdawniejszej historii Ziemi”.

Argentyńska pustynia skrywa niezwykły sekret

Ekosystem jest do tego stopnia wyjątkowy, że teren objęto ścisłą ochroną. Wejście do wody jest zabronione, podobnie jak zbliżanie się do stromatolitów. Te zakazy nie są przypadkowe. Nawet niewielkie zanieczyszczenie mogłoby zakłócić delikatną równowagę biologiczną.

Naukowcy badający Ojos de Mar uważają, że panujące tam warunki mogą przypominać środowisko, jakie miliardy lat temu panowało na młodej Ziemi. Z tego powodu miejsce budzi zainteresowanie nie tylko geologów i biologów, ale także astrobiologów. Badania prowadzone nad stromatolitami mogą pomóc odpowiedzieć na pytanie, jak powstało życie na naszej planecie.

Choć Ojos de Mar stają się coraz bardziej rozpoznawalne, nadal należą do najmniej uczęszczanych atrakcji Argentyny. Dotarcie tutaj wymaga pokonania setek kilometrów przez pustynne drogi regionu Puna, jednak właśnie ta izolacja sprawia, że miejsce zachowało swój dziewiczy charakter. W okolicy można również zobaczyć imponujący stożek Cono de Arita, rozległe solnisko Salar de Arizaro oraz niezwykłe formacje skalne Campo de Piedra Pomez.

Czytaj też:
Turyści oszaleli na punkcie tej plaży. Wszystko zarezerwowane do września
Czytaj też:
Najsłynniejsza plaża Europy niedostępna. Chcą odratować jej symbol

Źródło: WPROST.pl