Opóźnione loty i długie kolejki. Skutki strajków na wakacyjnej wyspie odczują też Polacy

Opóźnione loty i długie kolejki. Skutki strajków na wakacyjnej wyspie odczują też Polacy

Dodano: 
Palma de Mallorca
Palma de Mallorca Źródło: Shutterstock / Andrea Chiozzi
Trudne dni na wakacyjnej wyspie w Hiszpanii czekają turystów, którzy planują spędzić tam urlop. Pojawiła się zapowiedź strajków lotniskowych.

Nikt, kto planuje podróż samolotem, nie lubi opóźnień czy odwołanych połączeń. Do takich sytuacji dochodzi z wielu powodów m.in. usterek technicznych, trudnych warunków atmosferycznych, ale też strajków linii lotniczych czy obsługi naziemnej. Jeden z takich problemów pojawia się na Majorce. Z zapowiedzi zagranicznych mediów wynika, że pierwsze utrudnienia pojawią się we wtorek 28 lipca.

Strajki na lotnisku Palma de Mallorca

Aż cztery dni potrwają strajki obsługi naziemnej firmy Swissport na Majorce. Poza 28 lipca mowa jeszcze o terminach: 1, 4 i 8 sierpnia. Niepokój może wzbudzać fakt, że do sytuacji dochodzi w szczycie sezonu wakacyjnego, a Majorka jako największa hiszpańska wyspa w archipelagu Balearów przyciąga w tym czasie tysiące turystów.

„Pracownicy planują strajkować w szczytowych porach i wieczorach” – zapowiedziało lotnisko w Palmie na swojej stronie internetowej. To oznacza, że utrudnienia pojawią się w godzinach 7:00-12:00 i 19:00-22:00. W tym czasie pasażerowie zauważą braki kadrowe przy stanowiskach odprawy, obsłudze bagażu i obsłudze ramp.

Na wszystkim ucierpią m.in. turyści lecący takimi liniami jak: TUI, Condor, TAP Air Portugal, Air Canada, Etihad Airways, Albastar i DAT. Polacy to właśnie z TUI latają tam szczególnie często. Przez strajki pojawią się długie kolejki, a niektóre połączenia mogą być opóźnione lub nawet odwołane.

W lepszej sytuacji będą turyści, korzystający z lotów, które nie są obsługiwane przez Swissport. Przykładowo Ryanair, EasyJet i Jet2, zatrudniają inny personel obsługi naziemnej. Pasażerowie mimo to ostrzegani są przed dłuższymi kolejkami niż zwykle.

Problemy na Majorce trwają od dawna

Akcja protestacyjna ogłoszona została przez związek zawodowy CCOO. Ten od dawna zabiega m.in. o lepsze warunki pracy czy wyższe wynagrodzenia. Na ten moment firma Swissport miała nie wyrazić konkretnych zobowiązań co do zmian i nie uzyskano porozumienia. Strajki mają zwrócić uwagę na problem i doprowadzić do końca negocjacji.

Warto pamiętać, że nawet gdy protesty na Majorce ustaną, na lotnisku nadal mogą pojawiać się komplikacje w związku z nowym systemem wyjazdu i wyjazdu.

Czytaj też:
Wakacyjny raj szykuje się na wielki strajk. Zagrożonych nawet 500 lotów
Czytaj też:
Koniec znanej linii lotniczej. Znikają loty z czterech polskich miast

Opracowała:
Źródło: dailymail.com/jakdofrune.pl/Majorca Daily Bulletin