Wielu mieszkańców Europy marzy o spędzeniu emerytury w wakacyjnych krajach na południu kontynentu. Jednym z najpopularniejszych kierunków jest Hiszpania. Seniorów do emigracji skłaniają łagodne zimy i dobrze działający system ochrony zdrowia, z którego mogą korzystać na takich samych zasadach, jak Hiszpanie. Niestety, rzeczywistość często rozmija się z oczekiwaniami.
Liczba Brytyjczyków w wieku powyżej 65 lat mieszkających w Hiszpanii zmniejszyła się w 2024 r. o około 2,5 tys. osób, ponieważ ponad 6 tys. emerytów zdecydowało się wyemigrować. Tak wynika z nowych danych INE, hiszpańskiego Narodowego Instytutu Statystycznego. Populacja systematycznie malała: spadała z prawie 300 000 w 2022 roku do 282 000 w 2024 r.
Brytyjski urząd statystyczny ONS zaznacza, że na spadek ogólnej liczby ludności mogą mieć wpływ również zgony wśród starzejącej się społeczności emigrantów.
Seniorzy opuszczają Majorkę
Problemem staje się przede wszystkim ocieplenie klimatu. W rozmowie z „iPaper” 72-letnia Barbara Collins z Wielkiej Brytanii stwierdziła, że żałuje przeprowadzki do Granady trzy lata temu. Kobieta boi się niszczycielskich pożarów, które nawiedzały lasy w okolicy. „A co, jeśli Granada będzie następna? Co, jeśli mój dom stanie w płomieniach?” – zastanawiała się.
„Trzy lata temu lata były upalne, ale nie aż tak jak teraz. Dzisiaj w cieniu jest 40 stopni, a ja jestem dozgonnie wdzięczna temu, kto wynalazł klimatyzację” – mówiła. Dlatego seniorka bierze pod uwagę przeprowadzkę do Lizbony.
Opieka nad rodzicami za granicą
Problemy pojawiły się także po opuszczeniu Wielkiej Brytanii przez Unię Europejską. Szczególnie wtedy, gdy rodzic potrzebuje codziennej pomocy. Brytyjczycy mogą przebywać na terenie krajów Unii tylko przez 90 w okresie 180-dniowym. Bohaterem reportażu jest 53-latek z Liverpoolu, który przeprowadził się do 80-letniej mamy po udarze, w Turre w Andaluzji. Po śmierci ojczyma podróżował do niej na zmianę z siostrą. Mężczyzna nie spełniał warunków, by otrzymać wizę pracowniczą, a wniosek jego siostry złożony w ramach procedury łączenia rodzin został odrzucony. W związku z tym zdecydował się na hiszpańską wizę „niezarobkową”, by opiekować się mamą, bez możliwości podjęcia pracy. Wielu seniorów nie wyobraża sobie wrócić do kraju pochodzenia, po tym jak nawiążą znajomości w nowym miejscu. „Kocham Hiszpanię, wszyscy mnie tu znają” – mówiła jego matka Carole.
Na Costa Blanca działa już organizacja charytatywna Help at Home Costa Blanca, która pomaga cudzoziemcom powyżej 50. roku życia. Wolontariusze odwiedzają ich w domach.
Według brytyjskiego Urzędu Statystyki Krajowej w Hiszpanii mieszka więcej osób urodzonych w Wielkiej Brytanii niż w jakimkolwiek innym kraju europejskim poza nią.
Czytaj też:
Seniorzy w tych krajach czują się najlepiej. Sprawdzono ponad sto miejsc Czytaj też:
Seniorzy wypływają na emeryturę. Na tym statku można mieszkać do końca życia
