Wielka metropolia idealna na city break. Ceny pozytywnie zaskakują

Wielka metropolia idealna na city break. Ceny pozytywnie zaskakują

Dodano: 1
Ankara
Ankara Źródło: Archiwum prywatne / Agnieszka Kaszuba
Polacy kochają Turcję latem, tymczasem ten kraj ma także wiele do zaoferowania poza wakacyjnym sezonem. Dobrze znamy Stambuł, tymczasem zupełnie nieznana turystom znad Wisły jest stolica kraju. Ankara będzie idealnym celem podróży, jeśli lubimy zwiedzanie wielkich metropolii. Trudno tam o kameralną atmosferę, bo wokół kręci się ponad 5 milionów ludzi. Ale niewątpliwym atutem tego miasta jest to, że bez względu na porę dnia, nikt tam na pewno nie będzie się nudzić.

Ankara łączy nowoczesność oraz egzotyczne, starożytne ruiny i zabytki. Obok szklanych drapaczy chmur znajdują się zabytkowe meczety, zamki, czy urokliwe uliczki ze straganami i małymi barami. Turcja od wielu lat przeżywa prawdziwy rozkwit turystyki, ale niewielu Polaków wie, jakie skarby skrywa stolica tego kraju. To miejsce wielu kontrastów, które jednak współgrają ze sobą i co więcej, tworzą niepowtarzalny klimat. Trzeba jednak pamiętać, że to zupełnie inna Turcja niż ta na Riwierze. Mimo tego można spędzić tu niezapomniany urlop.

Ankara jest drugim pod względem wielkości miastem Turcji. Większy jest tylko Stambuł. Zamieszkuje ją ok. 5,5 mln osób. Miasto położone jest na Wyżynie Anatolijskiej. Jest nowoczesną metropolią i bije w niej serce tureckiego przemysłu, co niestety widać po unoszącym się nad miastem smogu. Ale to jedno z niewielu wad tego miejsca.

Ankara

Lotnisko z pasem dla statków kosmicznych

Do Ankary można bezpośrednio dolecieć z Warszawy i Krakowa. Tanie linie z tego drugiego miasta oferują bilety za około 600 zł. Z Warszawy jest drożej, ale lecąc tureckimi liniami lotniczymi możemy liczyć na smaczny catering lub wybrać lot z przesiadką w Stambule (jeśli dobrze to zgramy, to będziemy mieć jeszcze kilka godzin na odwiedzenie centrum tego miasta). Przylatując do Ankary bez większych problemów dotrzemy do centrum, mimo że lotnisko Esenboga leży około 30 km od miasta. Dojazd autobusem zajmuje ok. 50 minut do godziny, natomiast taksówką ok. 40 minut. Ciekawostką dla amatorów przestrzeni kosmicznej jest fakt, że port lotniczy Esenboga posiada także specjalny pas do przyjmowania statków kosmicznych NASA w awaryjnych sytuacjach.

W Ankarze znajduje się wiele luksusowych hoteli, ale jeśli planujemy wyjazd w wersji budżetowej, spokojnie znajdziemy odpowiednie miejsce. Ceny kwater zaczynają się od 70 zł za dobę. W czterogwiazdkowym hotelu przenocujemy natomiast za niecałe 350 zł.

Niektóre biura i agencje turystyczne mają w ofercie zorganizowane city breaki w Ankarze. Z Krakowa taki wyjazd można kupić już za około 900 zł z przelotem i noclegiem, a także transferami z lotniska.

Ankara

To trzeba zobaczyć

Aby zobaczyć najważniejsze miejsca w Ankarze, potrzeba przynajmniej kilku dni. Punktem obowiązkowym jest Mauzoleum Atatürka (Anıtkabir) i tamtejsze muzeum. Mauzoleum Mustafy Kemala Atatürka, założyciela Republiki Turcji, jest prostą budowlą, wspartą na licznych kolumnach – z wyglądu przypomina Akropol, ale w bardziej nowoczesnej wersji. Jest położony na wzgórzu i widać go z wielu miejsc w mieście, szczególnie, kiedy jest podświetlony nocą. W muzeum znajduje się woskowy posąg Atatürka; pisma, listy i przedmioty należące do wodza oraz wystawa fotografii.

Ankara

Warto zobaczyć także cytadelę w dzielnicy Ulus. Została zbudowana jako garnizon i gościła w swoich murach aż kilka cywilizacji. Budowę rozpoczęli Galicjanie, a ukończyli Rzymianie. Cytadela posiada piękne, brukowane uliczki, otoczone starymi domkami. Z jednej z jej wież roztacza się bajkowy widok na okolicę. Jest to jedno z najpopularniejszych miejsc turystycznych w Ankarze. Na terenie cytadeli mieszczą się: Muzeum Cywilizacji Anatolijskich, stare domy Ankary, meczety i wiele innych zabytków. W cytadeli można również skosztować lokalnych przysmaków i kupić tradycyjne tureckie rękodzieło. Ceny nie są wygórowane, a przedmioty są unikalne i piękne. Muzeum Cywilizacji Anatolijskich posiada natomiast ciekawą wystawę artefaktów z czasów przedgreckich i przedrzymskich cywilizacji Anatolii. Wśród eksponatów podziwiać można również fragmenty rzeźb i płaskorzeźb starożytnego Bliskiego Wschodu. Najstarsze eksponaty na wystawie pochodzą z okresu paleolitu.

Punkt obowiązkowy na mapie każdej wycieczki to także wieża Atakule, która jest znakiem rozpoznawczym miasta. Znajduje się w dzielnicy Cankaya i ma wysokość 215 m. Na szczycie wieży jest taras widokowy, z którego można podziwiać malowniczą panoramę całej Ankary. Na dolnych kondygnacjach, przy wejściu do wieży, znajduje się również centrum handlowe.

Ankara to także miasto meczetów. Na pewno trzeba zobaczyć Kocatepe, który został zbudowany pod koniec XX w. i jest utrzymany w stylu neoklasycznej architektury osmańskiej. To największa w mieście muzułmańska świątynia. Budowla posiada cztery wysokie minarety i swoim wyglądem bardzo przypomina słynny Błękitny Meczet ze Stambułu. Turystyczną atrakcją jest także meczet Haci Bayram w Ulus, który został odrestaurowany w XVI w., a w XVIII budowla została dodatkowo udekorowana płytkami z Kütahya. Obok świątyni znajduje się grobowiec Hacı Bayram Veli, poety i sufiego, który osiadł w Ankarze w XV w. Wnętrze posiada zachwycającą kopułę. Warto odwiedzić także meczet Sułtana Alaeddina. Budowa tej świątyni została ukończona na początku 574 r. przez sułtana seldżuckiego, a w jej wnętrzu można podziwiać rzeźbiony mimber z orzecha włoskiego. Wchodząc do meczetów, należy pamiętać o odpowiednim stroju.

Ankara

Smaki z całej Turcji

Nie od dziś wiadomo, że Turcja to przepiękny i przyjazny kraj, bardzo różnorodny i kolorowy. Może nie tylko zabytkami bogatej kultury z czasów imperium i niezwykłymi bogactwami natury, ale przede wszystkim doskonałą kuchnią, która przyciąga wielu kulinarnych amatorów z całego świata. Dlatego podczas każdego pobytu w tym kraju warto skosztować tureckich specjałów. Oczywiście każdy region charakteryzuje się innymi produktami i daniami, ale specyfika i smak są wszędzie takie same. W Ankarze jednak mamy idealną okazję skosztować dań z całej Turcji.

Każdy posiłek zaczyna się tu od meze. Na stole pojawiają się wtedy wszelkiej maści talerze lub półmiski przystawek: słony turecki ser, jędrne pomidory i aromatyczne ogórki, wyraziste w smaku oliwki, wędliny, sos na bazie jogurtu i pyszne tureckie pieczywo. Jeśli nie mamy czasu na ucztowanie, to w każdej piekarni dostaniemy börek – popularny wypiek z cienkich warstw ciasta z farszem mięsnym. W niektórych wariantach może też być z nadzieniem serowym lub ziemniaczanym. Ceny zaczynają się od 3 zł. Można też na szybko zjeść pogacę, czyli bułeczki z różnym nadzieniem. Są też pity, które są świetnee z pastą z suszonych pomidorów. Do każdego tureckiego pieczywa pasuje ajran, czyli napój na bazie jogurtu z dodatkiem wody i szczypty soli.

Ankara to idealne miejsce, aby zjeść döner kebap, który jest przygotowywany z mięsa z rusztu pionowego i podawany w chlebie pita z surówkami, warzywami i sosami. Mięsa mogą być różne: najczęściej jest to baranina, ale może też być wołowina czy jagnięcina, ale nie dostaniemy tu mięsa wieprzowego. Porcje za to są olbrzymie. W restauracji zapłacimy za danie od 25 zł w górę, za to w ulicznym barze można je stać za 14 zł.

Turcja to raj dla mięsożerców. Potraw mięsnych jest tutaj mnóstwo i to w przeróżnych formach. Köfte oznacza potrawy z mięsem mielonym. Mogą to być na przykład kotleciki, które czasem wzbogaca się kaszą bulgur. Z Turcji pochodzi też popularny na Bałkanach gjuwecz, czyli długo pieczone w glinianym naczyniu kawałki mięsa z warzywami.

Miłośnicy ryb i owoców morza w Ankarze mają znacznie gorzej, niż na Riwierze, ale i tu znajdzie się kilka świetnych rybnych restauracji. Wystarczy dobrze poszukać, jednak zdecydowanie większość miejsc specjalizuje się w daniach mięsnych. Nie we wszystkich restauracjach dostaniemy też alkohol, za to jest on dostępny w niemal wszystkich restauracjach hotelowych.

Po posiłku jest czas na herbatę. Zresztą miejscowi ten napój piją na okrągło. Herbata po turecku jest niemal narodowym napojem, pitym częściej niż kawa. Podaje się ją w małych szklaneczkach. Jest bardzo mocna i słodka, więc nie każdemu turyście smakuje. Do tego jest cały przekrój słodkich słodyczy: baklawa, chałwa albo galaretki Lokum. Opakowanie tych pyszności to koszt około 10-14 zł.

Czytaj też:
Jechałam szybkim pociągiem w Turcji. Lepiej niż w polskim pendolino?
Czytaj też:
To najtańsze i najbardziej tureckie miasto w Turcji. Zaskakuje na każdym kroku

Ankara
Źródło: WPROST.pl