Nie chodzi o Warszawę, Kraków czy inne popularne metropolie, które często zajmują ważne miejsca w europejskich rankingach. Tym razem mowa o miejscu często pomijanym i niedocenianym, a jednocześnie wartościowym pod względem kulturowym i architektonicznym. Czy już wiecie, co kryje się pod określeniem „polski Manchester”? Witajcie w Łodzi.
Łódź, jako „polski Manchester”
Porównanie polskiego miasta do Manchesteru to stara sprawa. Pierwszy raz pojawiło się już w XIX wieku gdy Łódź odnotowywała dynamiczny rozwój przemysłu włókienniczego, szczyciła się wielokulturowością oraz industrialnym krajobrazem kominów fabryk. To wszystko przypominało angielski Manchester, który też słynął z włókiennictwa. Dziś, kojarzony jest z kolei przede wszystkim ze słynnym klubem piłkarskim.
Łodzią zachwycają się nie tylko silnie związani z tym miejscem Polacy, ale też wielcy twórcy – wśród nich był, chociażby David Lynch. Ponadto miastem zainteresowani bywają zagraniczni dziennikarze. Tamara Hinson z The Independent zachwalała „polski Manchester” w jednym ze swoich artykułów podróżniczych. Podkreślała wybrane atrakcje i opisywała Łódź jako idealny kierunek na weekend poza utartym szlakiem.
Atrakcje Łodzi na city break
Myśląc o Łodzi, powinniśmy zobaczyć przede wszystkim słynną ulicę Piotrkowską – ta zaczyna się przy Placu Wolności i jako deptak ciągnie przez ponad 4 kilometry aż do Placu Niepodległości. Często nazywana jest najdłuższym deptakiem w Polsce, a nawet w Europie. Przy niej ujrzymy wiele kamienic w secesyjnym stylu, których na próżno szukać w wielu innych nawet popularniejszych miastach w naszym kraju. Wchodząc w głąb mniejszych uliczek, da się dostrzec też zniszczone mury, jednak te dodają unikatowego charakteru, a część z nich jest regularnie rewitalizowana.
Znane perełki to też oczywiście Manufaktura, czyli duże centrum rozrywkowo-usługowe m.in. z galerią handlową. Wszystko to na terenie dawnego kompleksu fabrycznego Izraela Poznańskiego tuż obok pałacu nazywanego „małym Luwrem”. Warto pamiętać, że „polski Manchester” to także kolebka filmów animowanych. Zwiedzić warto m.in. Se-ma-for, czyli legendarne łódzkie studio filmowe (Studio Małych Form Filmowych), założone w 1947 r.
Łódź oferuje też wiele innych muzeów w tym słynne Orientarium. Polecane są też liczne parki, zachwycające ogromem i kolorami. Jeśli szukacie inspiracji na weekendowy wyjazd, w tym miejscu na pewno nie będziecie się nudzić.
Czytaj też:
Polskie miasto otworzy „podziemną katedrę”. Przypomina słynny turecki pałacCzytaj też:
Nowy gość w łódzkim zoo. Z radością przywitano kota z azjatyckich stepów
