Położona między Madagaskarem i Mauritiusem wyspa Reunion to miejsce popularne przede wszystkim wśród Francuzów. „Obecnie odwiedza nas około 600 tysięcy turystów rocznie, ale wielu z nich to tak naprawdę osoby przylatujące do rodziny” – przekazał tamtejszy Komitet Turystyki. Brak tłumów oznacza, że nieliczni goście mogą mieć spektakularną naturę praktycznie na wyłączność. Żeby dotrzeć tu z Polski, wystarczy jedna przesiadka w Paryżu – połączenia są realizowane przez Air Austral i Air France.
Dlaczego warto polecieć na La Réunion?
Wyspa Reunion, departament zamorski Francji, to miejsce zdecydowanie dla aktywnych, choć odnajdą się tutaj też miłośnicy typowo hoteowego wypoczynku. Turyści mogą m.in. wspiąć się na jeden z najbardziej aktywnych wulkanów na świecie – Piton de la Fournaise (ostatnia erupcja miała miejsce w marcu 2026 roku) oraz najwyższy szczyt wyspy, Piton des Neiges (3070 m n.p.m.). Skorzystają tu z najpiękniejszych na świecie szlaków trekkingowych, biegnących przez lasy tropikalne i wzdłuż urwistych klifów. „Luksusową” stronę Reunionu można za to zobaczyć w nadmorskim miasteczku Saint Gilles, znanym z pięknych, piaszczystych plaż i bogatej infrastruktury turystycznej, gdzie spokojne wody zachodniego wybrzeża pozwalają na podziwianie rafy koralowej. „Wszystko to można znaleźć na tej niewielkiej wyspie o powierzchni zaledwie 2 512 km kwadratowych. Życie tu jest łatwe i przyjemne, a ludzie przyjaźni. Dla ludzi, którzy chcieliby spędzić tu spokojny miesiąc, pomedytować czy obcować z naturą, nie ma lepszego miejsca na świecie” – podaje Ile de La Réunion Tourisme.
Więcej lotów i hoteli
Celem władz Reunionu jest doprowadzenie do uruchomienia większej liczby połączeń lotniczych. „Najwięcej ludzi przylatuje z Paryża, a chcielibyśmy, żeby przylatywali też z Londynu i Berlina, tak jak ma to miejsce na Mauritiusie, wyspie położonej obok nas i zdecydowane bardziej otwartej na świat” – dodaje Ile de La Réunion Tourisme. Póki co ofert wyjazdów na Reunion próżno szukać także na stronach największych polskich biur podróży.
Tymczasem jako Polacy możemy cieszyć się bezwizowym wjazdem. Teoretycznie nie potrzeba również paszportu – Reunion jest uważany bowiem za część terytorium Francji, a tym samym Unii Europejskiej. MSZ, z uwagi na wymagania niektórych linii lotniczych i promowych oraz ewentualną możliwość zmian w planie podróży lub tranzytu przez terytorium innych państw, zaleca jednak podróżowanie z ważnym paszportem.
Czytaj też:
Europejska wyspa idealna na all inclusive. Wystarczy 1399 złCzytaj też:
Ta wyspa zachwyciła Roberta Makłowicza. „Śródziemnomorski kosmosik”
