Ukryta perełka dla rowerzystów. Tutaj warto pojechać w majówkę

Ukryta perełka dla rowerzystów. Tutaj warto pojechać w majówkę

Dodano: 
Rowerzysta. Zdjęcie ilustracyjne
Rowerzysta. Zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock
Lubicie nieoczywiste miejsca i wypady rowerowe? Oto coś dla fanów dwóch kółek i malowniczych terenów. Zajrzyjcie z nami na Dolny Śląsk.

Zbliża się majówka, a to idelany moment, by wybrać szlak rowerowy na wycieczkę. Warto go dopasować do własnych umiejętności i oczekiwań. Do wyboru są prostsze i bardziej familijne jak np. Velo Soła oraz bardziej wymagające np. Velo Dunajec. W przypadku większości, jadąc będziecie mijać wyjątkowe tereny zielone, jeziora, zamk i inne atrakcje. Tym razem proponujemy wam mniej znany kierunek z Dolnego Śląska, na którym nie trzeba narzekać na nudę. Oto Wołów oddalony o 50 km na północny-zachód od Wrocławia.

Wołów dla rowerzystów

Niepozorne miasto w południowo-zachodniej części Polski to kierunek turystyczny pełen ścieżek rowerowych i dziewiczej przyrody. Słynie m.in. z bogatej historii i oferuje wiele możliwości na spędzanie wolnego czasu. Już w 2025 roku miejsce doceniał burmistrz Dariusz Chmura, podczas Europejskiego Forum Samorządów w Mikołajkach. Dziś przypominamy o nim, jako o jednej z propozycji na majówkę.

Ścieżki rowerowe dostępne w Wołowie i okolicach opisywane są jako kluczowy element turystycznej infrastruktury i rozciągają się na ponad 200 km – najważniejsze znajdują się wokół miasta i prowadzą przez urokliwe lasy. Z centrum miasta skorzystacie z 14-kilometrowej trasy do Lubiąża – tzw. trasa owocowa. Rowerzyści jadą tam przez przepiękne tereny, wśród bujnej przyrody. W Lubiążu możecie zrobić sobie przerwę na zwiedzenie klasztoru pocysterskiego, uznawanego za architektoniczną perełkę z XII wieku. Ponadto odpoczniecie w lasach, bo gmina to aż 41 proc. zalesienia.

Rowerzyści zachwyceni będą też pętlą Lubiąż-Wołów (ok. 40 km) czy szlakami leśnymi o charakterze edukacyjnym. Inną popularną jest Pętla Klasztor Cystersów w Lubiążu – Klasztor Cystersów w Lubiążu z Łososiowic, trasa o długości 40,1 km, której pokonanie zajmuje 2 godziny 30 minut.

Perełka Dolnego Śląska na majówkę

Wołów jako siedziba całego powiatu wołowskiego może być jednym z wielu miejsc w Polsce dobrym na majówkowy wypoczynek. Zachwyci jednak przede wszystkim osoby, które lubią obcować z naturą i preferują mniej zatłoczone lokalizacje. Na północny zachód od miasta zarówno rowerzyści jak i piesi odkryją Park Krajobrazowy Doliny Jezierzycy czy rezerwat przyrody Uroczysko Wrzosy. Ponadto region położeny jest na stokach Wzgórz Trzebnickich.

Tereny do jazdy są bardzo zróżnicowane od utwardzonych odcinków po nieutwardzone fragmenty – zarówno pośród dolin jak i wzdłuż rzeki Odry. Coś dla siebie znajdą zarówno osoby o zaawansowanych umiejętnościach, jak i szukające spokojnych i przystępnych ścieżek.

Czytaj też:
Szlak rowerowy dobry na długi weekend. Miniesz jeziora i zamki
Czytaj też:
Rower MTB – niezawodny towarzysz przygód w terenie

Opracowała:
Źródło: polskanarowerze.pl/salon24.pl/komoot.com/dolnyslask.travel