To miał być spokojny lot samolotem. Kiedy pasażer spojrzał na skrzydło samolotu, zamarł

To miał być spokojny lot samolotem. Kiedy pasażer spojrzał na skrzydło samolotu, zamarł

Dodano: 
Skrzydło samolotu
Skrzydło samolotu Źródło: Shutterstock
Pewien podróżny cieszył się swoją wyprawą z Wielkiej Brytanii do Indii. Jego dobry humor zniknął w mgnieniu oka, kiedy zobaczył on jedną rzecz za oknem. Skrzydło samolotu, którym leciał, było poklejone taśmą.

Wygląda na to, że Boeing dopiero zmagał się z jedną aferą, a już musi mierzyć się z kolejną. Jakiś czas temu pisaliśmy o tym, że w trakcie lotu linii Alaska Airlines z pojazdu odpadła część kadłuba. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Teraz z kolei pewien pasażer zobaczył, w jaki sposób „naprawia” się niektóre usterki w samolotach. Kiedy leciał do Indii, zobaczył, że skrzydło maszyny jest całe poklejone... taśmą.

Pasażer zamarł, kiedy zobaczył to, co dzieje się za oknem samolotu

„Latałem po całym świecie, ale nigdy wcześniej nie widziałem czegoś takiego” – powiedział w rozmowie z South West News Service 62-letni David Parker. Był on świadkiem nietypowego zdarzenia, kiedy podróżował z Manchesteru w Wlk. Brytanii do miejscowości Goa w Indiach.

Wszystko szło gładko, dopóki mężczyzna nie zauważył, że skrzydło samolotu jest poklejone w wielu miejscach zwykłą szarą taśmą.

„Zaczęła się odklejać w trakcie lotu. Pokazałem to mojej żonie, a ona powiedziała, że żałuje, że to zobaczyła” – dodał mężczyzna. Pokazane przez niego zdjęcia przedstawiają paski taśmy, które wyglądają jak coś, czego dziecko używa do naprawy zabawkowego samolotu.

twitter

Tak tłumaczy się Boeing

Boeing zapewnił opinię publiczną, że taka taśma jest całkowicie bezpieczna do stosowania w samolotach.

„Taśma to materiał zatwierdzony przez Federalną Administrację Lotniczą (FAA) do niektórych tymczasowych napraw” – wyjaśnił SWNS rzecznik firmy.

W tym przypadku prawdopodobnie użyto jej do rozwiązania problemów z „przyczepnością lakieru”, które nękały niektóre modele 787. Według rzecznika lepki materiał zapobiega odklejaniu się farby, a nie sklejaniu chwiejnego samolotu.

Przedstawiciel Boeinga przyznał, że materiał może wyglądać nieestetycznie, ale jest to jedynie tymczasowe rozwiązanie, zanim w trakcie produkcji zaczną nakładać nową czarną warstwę nawierzchniową na wszystkie samoloty.

„Integralność strukturalna samolotu pozostaje nienaruszona i uznano, że nie stanowi to problemu bezpieczeństwa lotu” – zapewnił.

Czytaj też:
Samolot stracił okno w trakcie podróży. 171 boeingów 737 MAX 9 uziemionych
Czytaj też:
Otwarte drzwi w samolocie. Samolot ze 193 pasażerami musiał lądować awaryjnie

Opracowała:
Źródło: New York Post