Rekordowa liczba rezerwacji w styczniu. Wiemy, kiedy Polacy będą wyjeżdżać

Rekordowa liczba rezerwacji w styczniu. Wiemy, kiedy Polacy będą wyjeżdżać

Dodano: 
Wodospady Krka w Chorwacji
Wodospady Krka w ChorwacjiŹródło:Shutterstock / trabantos
Portal Travelist.pl przekazał informacje o najnowszych trendach na nadchodzący sezon. Turyści rozpoczęli planowanie tegorocznych podróży już w styczniu.

2023 rok przyniósł spore zmiany w odradzającej się po pandemii turystyce. Okazuje się, że przyszłość podróżowania to przede wszystkim krótkie wyjazdy, na które decyduje się już 70 procent Polaków. Rezerwację wycieczek na 2024 rok turyści zaczęli już w styczniu. Okazuje się, początek roku był pod tym względem najlepszy w historii. Liczba rezerwacji w serwisie Travelist.pl przebiła nawet wakacyjne miesiące ubiegłego sezonu. Na razie Polacy planują wyjazdy głównie na ferie zimowe, marzec i czerwiec. Wśród kierunków króluje zagranica.

Rekordowa ilość rezerwacji w styczniu

Według informacji przekazanych przez serwis Travelist.pl, styczeń 2024 roku zapowiada rekordowy sezon w polskiej turystyce. Portal rezerwacyjny nigdy wcześniej nie odnotował aż tak dużej liczby rezerwacji. Co więcej, pierwszy miesiąc nowego roku pobił nawet miesiące wakacyjne z ubiegłych lat. „W porównaniu do poprzednich najbardziej udanych miesięcy: stycznia 2023 i lipca 2021, liczba transakcji wzrosła odpowiednio o 5,1 proc. i 3 proc. Wyjątkowo imponująco wygląda porównanie z zamykającym ubiegły rok grudniem. Tu obserwujemy wzrost aż o 117 procent" – mówi Eliza Maćkiewicz, Head of Commercial w Travelist.pl. Specjaliści uważają, że oznacza to całkowite odbudowanie się turystyki po pandemii i rozpoczęciu inwazji na Ukrainę.

Polacy wybierają marzec i czerwiec

Najwięcej styczniowych rezerwacji w Travelist.pl dotyczyło oczywiście ferii zimowych, które stanowiły aż 60 procent wszystkich transakcji. Poza tym okresem, obywatele naszego kraju celowali głównie w wypoczynek w marcu oraz w czerwcu, tuż przed droższym sezonem wakacyjnym. Ceny hoteli i apartamentów są wtedy o wiele niższe niż w lipcu i sierpniu. Wśród destynacji królują kierunki zagraniczne – m.in. Chorwacja i Słowacja. Podróże poza granicę Polski odnotowały wzrost w wysokości 60 procent w stosunku tego samego miesiąca poprzedniego roku.

Czytaj też:
Tak będziemy podróżować po Polsce w 2024 roku. Niektóre trendy mogą nieco zaskoczyć
Czytaj też:
To tu Polacy spędzali wakacje. Podsumowanie sezonu lato 2023 zaskakuje

Opracowała:
Źródło: Materiały prasowe