Lany poniedziałek w różnych zakątkach świata. Nie wszędzie popularne jest oblewanie się wodą

Lany poniedziałek w różnych zakątkach świata. Nie wszędzie popularne jest oblewanie się wodą

Dodano: 
Lany poniedziałek
Lany poniedziałek Źródło: Shutterstock
Poniedziałek Wielkanocny często określany jest jako śmigus-dyngus. Czy jednak wszędzie? Ta znana nam tradycja ma dość ograniczony zasięg. Warto wiedzieć, w którym kraju możemy zostać oblani wodą, a gdzie nam to nie grozi.

Lany poniedziałek wypada zaraz po Niedzieli Wielkanocnej. W Polsce cieszy się dużą popularnością i kojarzy m.in. ze słynnymi psikawkami na wodę, którymi polewa się głównie płeć piękną. To święto sięga bardzo odległych tradycji, a z wodą ma związek dzięki specjalnej symbolice. Mowa tu o oczyszczaniu, uzdrawianiu i pielęgnowaniu płodności. Dzięki temu, że ktoś został zmoczony, choć kilkoma kroplami, mógł cieszyć się szczęściem i pomyślnością.

Aktualnie często zapominamy o tradycyjnych powodach, dla których oblewamy się wodą. Liczy się głównie dobra zabawa i żarty. Na te otwarte są głównie młodzi, ale bywa, że również starsi nie stronią od kolorowych pistoletów na wodę. Jako że dziś często wyjeżdżamy na święta wielkanocne, warto pamiętać, że nie wszędzie lany poniedziałek wygląda tak jak w Polsce. Lepiej o tym wiedzieć, by nie pozostawić po sobie negatywnych wrażeń w innym kraju, a także uniknąć zbędnego zamieszania.

Lany poniedziałek w Polsce

Jeśli wasz urlop z okazji świąt wielkanocnych odbywa się na terenie Polski – np. wyjechaliście nad morze czy w góry, nie musicie obawiać się odmiennych zwyczajów. Polewanie się wodą jest znane i obchodzone na terenie całego kraju bez wyjątków. Na największe „wodne ataki” powinniśmy być gotowi m.in. w małych wsiach, trzeba jednak pamiętać, że nawet w miastach nikogo nie zdziwi, jeśli wyjdziemy na ulicę z plastikowym jajkiem na wodę.

Warto też dodać, że dziś już nie liczy się tylko polewanie wodą kobiet – równie dobrze można atakować mężczyzn, wykonując nawet specjalne zawody. Zamiast psikawek używa się również czasem wody kolońskiej. Ciekawym faktem jest, że dziś z okazji święta w naszym kraju przygotowywane są specjalne atrakcje. Można wybrać się m.in. do Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu, gdzie są organizowane specjalne śmigusowe zabawy, popularne są też obchody w Kazimierzu Dolnym m.in. na rynku czy w Muzeum we Wdzydzach, gdzie prowadzone są warsztaty muzealne „Wielkanoc na Kaszubach”.

Każde ze wspomnianych wydarzeń przyciąga turystów z różnych zakątków kraju. Jeśli akurat jesteście w okolicy, warto to wykorzystać i przyjrzeć się niecodziennym wydarzeniom. W wielu przypadkach uczestniczyć można zupełnie bezpłatnie, a nasz wiek nie gra zbyt dużej roli.

Lany poniedziałek. Tradycje w różnych częściach świata

Myślicie, że lany poniedziałek obchodzi się tylko w Polsce? Choć większość świata nie jest na niego tak otwarta jak my, to kojarzą go również mieszkańcy sąsiednich krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Są to np. Czesi, Słowacy – u nich dzień nosi nazwę oblevacka; Ukraińcy, ale też Węgrzy. Mowa tutaj o słowiańskim zwyczaju, dlatego na próżno doszukiwać się jego elementów m.in. w Niemczech, Austrii, Francji czy we Włoszech.

Lany poniedziałek poza Europą

Choć niektóre kraje, a tym bardziej kontynenty wcale nie praktykują oblewania się wodą w lany poniedziałek, to święto i tak często obchodzone jest wśród Polonii. Oznacza to, że tak naprawdę mimo różnic kulturowych możemy spotkać grupy, które poza Europą będą używać np. pistoletów na wodę i świetnie się przy tym bawić.

Warto dodać, że są też kraje nieobchodzące naszego lanego poniedziałku, ale mają one inne święto, w którym popularne jest oblewanie wodą. Mowa tutaj o Meksyku i innych krajach Ameryki Południowej – tam kobiety polewane są w Wielką Sobotę.

Pokrewnym zwyczajem jest też tzw. bułgarska peperuda. To rytuał związany z Bułgarią i z modłami o deszcz. Praktykowany jest w tym kraju właśnie w okresie Wielkanocy. Tego dnia dziewczyny stroją się m.in. w kwiaty i zielone rośliny, a jedną spośród siebie wybierają na tzw. motyla, czyli osobę, którą symbolicznie oblewa się wodą.

Jeśli nie lany poniedziałek to co?

Lany poniedziałek związany jest z Wielkanocą, która obchodzona jest w krajach chrześcijańskich. Jednak tradycja oblewania wodą nie wszędzie jest kultywowana. To wynika głównie z tego, że jest raczej pogańska. Zastanawiacie się, jakie tradycje obowiązują w drugi dzień świąt np. u Włochów czy Niemców? Okazuje się, że zamiast oblewania się wodą, liczy się zwyczajny dobry czas i wypoczynek.

Przykładowo we Włoszech Poniedziałek Wielkanocny określany jest jako Pasquetta. Spędzicie go głównie na wycieczkach np. w góry lub nad morze. Podobnie sytuacja wygląda w Niemczech – tam obchodzi się Ostermontag. Mieszkańcy objadają się świątecznymi przysmakami i spędzają czas z rodziną. Zupełnie inaczej będzie już np. w USA – tam świętuje się głównie Wielkanoc i wszystko trwa jeden dzień – nie jest on uznawany za coś bardzo ważnego. Z kolei w Norwegii świąteczny poniedziałek to Andre Påskedag i też nie ma szczególnego znaczenia. W Hiszpanii czy na Wyspach Kanaryjskich, choć o lanym poniedziałku nie ma mowy, to bardzo liczą się obrzędy religijne i modlitwy – sama Wielkanoc to tam najważniejsze święto w roku.

Czytaj też:
Jarmarki wielkanocne w Polsce. Takie atrakcje oferują największe miasta
Czytaj też:
Wielkanoc za granicą za jedyne 1299 zł. W ofercie all inclusive i gwarantowana wysoka temperatura

Źródło: WPROST