Śnieg i mróz są uciążliwe nie tylko dla osób regularnie korzystających z pociągów. Opóźnienia na kolei czy zima mogą też zniechęcać do korzystania z relaksu czy zabiegów w uzdrowiskach. Problem widać od miesiąca w Ciechocinku. Seniorzy boją się trudnych warunków pogodowych i wolą zostać w domach.
Mniej kuracjuszy w Ciechocinku
Na problem zwraca uwagę Marcin Zajączkowski, prezes Uzdrowiska Ciechocinek S.A w rozmowie z Tok FM. Przekazuje, że w styczniu 2026 roku aż co piąty kuracjusz nie przyjechał na zaplanowany turnus, pomimo że miał już wystawione skierowanie. W tej grupie dominowali seniorzy, których odstraszały oblodzone chodniki czy niskie temperatury.
„Obserwując starsze osoby, które ledwo co po tych śliskich chodnikach się przemieszczają, to ja się temu nie dziwię” – komentowano w uzdrowisku.
Łącznie około 20 proc. osób nie dojechało na miejsce. Bardzo podobne wyniki odnotowywano w innych miejscach w Polsce m.in. uzdrowisku Wieniec-Zdrój czy w Inowrocławiu.
Uzdrowisko Ciechocinek
Wygląda na to, że Ciechocinek, choć popularny i położony w pięknej okolicy w woj. kujawsko-pomorskim nie jest w stanie wygrać z obawami seniorów. Jak przekazywała Barbara Nawrocka, rzeczniczka Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia niedoszli kuracjusze najczęściej narzekają, że aktualnie dni są bardzo krótkie. Podkreślają, że z powodu ciemności czy mrozu nie da się korzystać z długich spacerów.
Brak seniorów w wyznaczonych terminach, rodzi wiele problemów, mimo to przedstawiciele obiektów w Ciechocinku wykazują się zrozumieniem wobec najstarszych. „Z jednej strony dla nas są to stracone pieniądze wynikające z niezrealizowanego kontraktu, ale z drugiej strony – obiektywnie rzecz ujmując – jestem w stanie sobie wyobrazić osiemdziesięciolatka czy osiemdziesięciolatkę, którzy rezygnują z obawy o swoje zdrowie” – tłumaczył Zajączkowski w rozmowie z Tok FM.
Czy kuracjusze tracą turnus na dobre?
Pojawia się pytanie, co w sytuacji, gdy senior zrezygnuje ze swojego wyjazdu. Swoją nieobecność trzeba oczywiście zapowiedzieć. Takie zwroty wpływają oficjalnie do odpowiednich oddziałów Narodowego Funduszu Zdrowia. Ważne, by nieobecność była usprawiedliwiona np. wypadkiem losowym lub złym stanem zdrowia, wtedy wyznaczony zostanie nowy termin wyjazdu, a interesant nie odczuwa żadnych przykrych konsekwencji.
Aktualnie wiele osób w Ciechocinku straciło swój pobyt na dobre, gdyż rezygnacja z powodu złej pogody czy problemu z dojazdem uznawana jest za nieuzasadniony zwrot. W tej sytuacji każdy może jednak zgłosić się po nowe skierowanie do lekarza, by na nowo ustawić się w kolejce na liście oczekujących.
Czytaj też:
Tak zmieniło się niszczejące sanatorium. Uzdrowisko zyskało nowy hitCzytaj też:
Metamorfoza w polskim uzdrowisku. To ma być gratka dla narciarzy
