Dwa samoloty w drodze po Polaków. Lecą z pilną pomocą

Dwa samoloty w drodze po Polaków. Lecą z pilną pomocą

Dodano:   /  Zmieniono: 
Ewakuacja Polaków wojskowym samolotem
Ewakuacja Polaków wojskowym samolotem Źródło: Shutterstock / Rudzenka, flightradar
Chwilę przed 13:00 czasu polskiego dwa samoloty Sił Powietrznych RP wylądowały w Omanie. Zabiorą do kraju osoby, które najpilniej potrzebują ewakuacji.

W czwartek rano dwa polskie samoloty wojskowe Boeing-737 z wojskową załogą wystartowały do Omanu w celu ewakuacji Polaków z niebezpiecznego rejonu Bliskiego Wschodu. Chodzi przede wszystkim o osoby, które potrzebują szybkiego powrotu do kraju z powodu stanu zdrowia. MSZ zgłosiło ponad 100 osób, które potrzebują wsparcia medycznego.

Samoloty wystartowały z wojskowego Okęcia w Warszawie po godz. 6:00 rano, w Maskacie wylądowały po 15.30 czasu lokalnego. Dziś mają wyruszyć do Polski w drogę powrotną.

Ewakuacja Polaków z Omanu. Priorytet medyczny

„We wtorek rano samoloty Sił Powietrznych wystartowały z Polski, aby wesprzeć działania związane z ewakuacją obywateli Rzeczypospolitej Polskiej z rejonu Bliskiego Wschodu” – poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Na nagraniu widać Boeinga o numerze bocznym 0112, który służy do transportu najważniejszych osób w państwie.

twitterSamolot wojskowy w drodze do Omanu

W środę premier Donald Tusk zaznaczył, że do Omanu poleci maszyna wojskowa z priorytetem medycznym. Zaapelował przy okazji o zrozumienie tej sytuacji przez inne osoby czekające na ewakuację. „Jeśli samolot poleci po chorych, a będzie także miejsce dla zdrowych, ewakuujemy każdego, kto będzie potrzebował, w ramach możliwości” – podkreślił.

PAP informuje, że zgodnie z postanowieniem od 5 do 31 marca 2026 r. do 150 żołnierzy może zostać zaangażowanych przy ewakuacji z krajów Bliskiego Wschodu obywateli polskich, w szczególności osób wymagających wsparcia medycznego.

Powroty do Polski. Przestrzeń nad Omanem otwarta

Szef MSZ Radosław Sikorski informował w środę, że w Omanie na powrót czeka 1428 osób, a ruch jest stopniowo rozładowywany także przez samoloty czarterowe. Przestrzeń powietrzna nad Omanem pozostaje otwarta. Dzień wcześniej do Polski przyleciały 4 z 6 samolotów Enter Air i Al Arabya. Polacy wylądowali w Warszawie i w Pyrzowicach.

„Kolejne transporty przez lotnisko Maskat są w przygotowaniu i w ciągu najbliższych 3 dni około 1800 Polaków wróci do kraju. Równolegle podejmowana się działania na kierunku azjatyckim, dzięki czemu jutro pierwszy samolot Polskich Linii Lotniczych LOT poleci na Sri Lankę, a potem na Malediwy i przywiezie do kraju 250 polskich turystów” – mówił w środę po spotkaniu w MSZ Minister Sportu i Turystyki Jakub Rutnicki.

Czytaj też:
Wojsko rusza na ratunek. Chodzi o Polaków na Bliskim Wschodzie
Czytaj też:
Będą mogli wrócić z ZEA do Polski. Wybrano tylko 57 osób

Opracowała:
Źródło: Wprost / PAP