Zmiany w polskich górach. Turyści mogą zapłacić więcej

Zmiany w polskich górach. Turyści mogą zapłacić więcej

Dodano: 
Turyści w Tatrach
Turyści w Tatrach Źródło: Shutterstock
Koszty górskich operacji ratowniczych rosną. Do konsultacji społecznych skierowano projekt, który zakłada zmianę finansowania TOPR i GOPR. Turyści mogą zapłacić więcej.

Góry przyciągają w Polsce coraz więcej turystów. Prym wiedzie Tatrzański Park Narodowy, który w 2025 roku pobił swój frekwencyjny rekord. Odnotowano w nim ponad 5,26 miliona wejść, co stanowi najwyższy wynik w historii.

Koszty operacji ratunkowych. Planowana zmiana modelu

PAP informuje, że 24 marca resort klimatu i środowiska skierował do konsultacji publicznych projekt nowelizacji ustawy o ochronie przyrody oraz niektórych innych ustaw. Przewiduje on m.in. zmiany zasad przekazywania przez górskie parki narodowe środków dla Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (GOPR) i Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (TOPR).

Obecnie parki narodowe położone w terenach górskich przekazują podmiotom uprawnionym do wykonywania ratownictwa górskiego 15 proc. wpływów z biletów za wstęp do parków. Resort klimatu proponuje, by pieniądze na ten cel pochodziły z odrębnej części ceny biletu wstępu, a nie z przychodów parków. Skąd potrzeba zmiany?

Poseł Polski 2050 Bartosz Romowicz zwracał uwagę, że niektóre parki, stosując inne nazewnictwo opłat (np. za „udostępnienie” zamiast „wstępu”), pomijały obowiązek przekazywania wsparcia na ratownictwo górskie. Szacował, że w ten sposób GOPR tracił średnio 1,4 mln zł rocznie.

Ratownictwo górskie. Turyści mogą dołożyć więcej

Co na to dyrektorzy parków narodowych?

Zmianie modelu finansowania jest przeciwny dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego, Szymon Ziobrowski.

„Projekt może doprowadzić do wzrostu opłat. Może się zdarzyć, że jedna osoba będzie ponosić tę opłatę wielokrotnie, np. przy bilecie wstępu, parkingu czy innych usługach” – powiedział.

Innego zdania jest dyrektor Pienińskiego Parku Narodowego (PPN) Michał Sokołowski. Według niego nowy model może być korzystniejszy dla parków narodowych niż obecny system, ponieważ nie będzie uszczuplać wpływów parków.Dodał, że służby ratownictwa górskiego są finansowane ze środków Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, dlatego dodatkowe obciążanie parków jest nieuzasadnione.

O potrzebie wypracowania wspólnego stanowiska mówił wcześniej Jan Krzysztof, naczelnik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

„To wymaga uzgodnień z parkami narodowymi, byśmy mieli wspólne zdanie wypracowane, a nie by doszło do nieporozumień, które mogą skończyć się brakiem możliwości pozyskiwania tych 15 proc., które mamy w tej chwili” – zauważył.

Czytaj też:
Cudowne ocalenie w Tatrach. Turystka spadła z 300 metrów
Czytaj też:
Spór TOPR-u i RCB. „Wprowadzanie w błąd turystów”

Opracowała:
Źródło: Wprost / PAP, krakow.tvp.pl