Potężny pożar w kurorcie na Karaibach. Turystka nie przeżyła

Potężny pożar w kurorcie na Karaibach. Turystka nie przeżyła

Dodano: 
Dominikana
Dominikana Źródło: Shutterstock / Screen/Goho Culibrk, Reuters
Takiego finału beztroskiego wypoczynku nie spodziewał się nikt. Rajskie miejsce, które skusiło podróżników, nagle stanęło w ogniu. Skutki są tragiczne.

Do tragedii doszło w Dominikanie. Malowniczy kraj położony na Morzu Karaibskim co roku przyciąga do siebie turystów z różnych stron świata. Tak było i tym razem, z wielu z nich wypoczywało w hotelu nadmorskiej miejscowości Bayahibe. Spokój zaburzył wybuch pożaru. Ewakuowano ok. 1700 osób.

Pożar w wakacyjnym kurorcie

Ogień pojawił się w obiekcie Viva Wyndham Dominicus Beach Hotel 19 czerwca, jednak w mediach dopiero od kilkunastu godzin pojawiają się liczne nagrania z tego incydentu. Widać jak nad hotelem unoszą się ciężki i gęsty dym oraz pomarańczowe płomienie. Wkrótce świat obiegły smutne wieści o śmierci jednej z turystek z Włoch.

Choć po wybuchu pożaru ewakuację zarządzono niemal natychmiast, akcja ratunkowa w przypadku jednej 46-letniej kobiety okazała się bezskuteczna. Inni zostali poszkodowani w mniejszym stopniu – trzy osoby przewieziono do szpitala, a sześciu udzielono pomocy na miejscu. Wśród wymagających pomocy byli goście hotelu, zwiedzający jak i pracownicy służb ratunkowych.

Turyści, którzy ewakuowali się w szybkim czasie i nie odnieśli obrażeń, zostali przeniesieni do innych hoteli.

Hotel w Dominikanie spłonął. Co było przyczyną?

Centrum Operacji Ratunkowych (COE) w Dominikanie bada sprawę pożaru. Ze wstępnych ustaleń wynika, że ogień rozprzestrzeniał się szybko z kilku powodów – łatwopalnego materiału – dach wykonany z trzciny palmowej oraz silnego wiatru.

Pożar został już opanowany, jednak jego skutki jeszcze długo będą odczuwalne na ie. Kraj ten oferuje wiele hoteli położonych tuż przy plaży, gdzie turyści korzystają z czystego morza i białych piaszczystych plaż. W tak malowniczej okolicy znajdował się także Viva Wyndham Dominicus Beach Hotel. Pod wspomnianą nazwą skrywa się sieć około 8400 hoteli na całym świecie. Obiekt w Dominikanie ma być zamknięty do odwołania.

Do podobnych sytuacji dochodziło już wcześniej w wielu innych miejscach. Głośno było m.in. o pożarze w tureckim kurorcie narciarskim Kartalkaya. Wtedy ogień też rozprzestrzeniał się ekspresowo, a bilans ofiar był znacznie tragiczniejszy – mowa o około 66 ofiarach śmiertelnych i 51 rannych.

Czytaj też:
Pożar hotelu w europejskim kurorcie. Ewakuowano ponad 100 gości
Czytaj też:
Spłonął hotel w słynnym kurorcie. Ogień kłębił się przez dwa dni

Opracowała:
Źródło: tvn24.pl/bbc.com/nytimes.com