15 czerwca na poziomie Unii Europejskiej osiągnięto porozumienie w sprawie praw pasażerów, które przewiduje m.in. brak opłaty za miejsce dla dzieci poniżej 14 lat siedzących obok osoby towarzyszącej. Parlament Europejski planuje głosowanie nad porozumieniem dopiero podczas lipcowej sesji plenarnej.
Dopłata za podróż z dzieckiem. Ryanair zmienia politykę
Jednak już 25 czerwca linie Ryanair ogłosiły dużą zmianę. W przypadku rezerwacji dokonywanych od czwartku osoby dorosłe podróżujące z dziećmi, które nie chcą wybierać ani płacić za zarezerwowane miejsce, zostaną poinformowane o przydzielonych im (bezpłatnych) miejscach po odprawie na lot.
Dotychczas dopłata dla dorosłego z dzieckiem wynosiła od 6-10 funtów (około 30-40 zł). Zgodnie z zasadami tej linii dorośli z dziećmi poniżej 12. roku życia (z wyjątkiem niemowląt) musieli wykupić przynajmniej jedno miejsce, zaś bezpłatne miejsce rezerwowane należało się maksykalnie czworgu dzieci na każdą osobę dorosłą, które usiądą obok niej.
Linie zaznaczają, że po zmianie rodziny decydujące się na losowy przydział miejsc obok siebie prawdopodobnie zostaną skierowane do tylnej części kabiny samolotu. Przednie rzędy są zazwyczaj zarezerwowane i wyprzedają się jako pierwsze. Rodziny, które wolą wybrać miejsca w przednich rzędach, muszą uiścić opłatę.
Linie krytykują dochodzenie CMA
Ryanair krytycznie odniósł się do dochodzenia wszczętego przez brytyjskiego regulatora. Kilka dni przed porozumieniem osiągniętym w UE brytyjski odpowiednik UOKiK-u przyjrzał się dopłacie pobieranej od rodziców i wszczął dochodzenie w tej sprawie.
„Ta niewielka zmiana w polityce dostosuje zasady Ryanair dotyczące miejsc dla rodzin do zasad obowiązujących w większości innych linii lotniczych w UE, co stanowi odpowiedź na oczekiwania europejskich organów regulacyjnych, które dążą do tłumienia innowacji i postępu” – czytamy.
Czytaj też:
Dodatkowe przedmioty w samolocie. Ryanair pozwala zabrać je bezpłatnieCzytaj też:
Ryanair zwróci pasażerom po 150 euro. Turyści wygrali w sądzie
