Inwazja węża podkowiastego na Balearach staje się poważnym problemem dla lokalnego ekosystemu. Gatunek ten trafił na wyspy przypadkiem, z kontynentalnej Hiszpanii, ukrywając się w transportowanych drzewach oliwnych. Po zadomowieniu się na Ibizie, Majorce i Formenterze szybko zwiększył swoją liczebność, wywierając silną presję na rodzime gatunki jaszczurek. Przez obecność węży szczególnie zagrożone są endemiczne populacje, których naturalny zasięg ogranicza się wyłącznie do archipelagu Balearów. Martwią się także plażowicze, którzy spotykają gady, chodząc boso po plaży.
Plaga węży na hiszpańskich wyspach
Od pojawienia się pierwszego węża podkowiastego (Hemorrhois hippocrepis) na Balearach minęło już ponad dwadzieścia lat. W 2003 roku gatunek, który występował wyłącznie w Północno-Zachodniej Afryce, na Półwyspie Iberyjskim i w niektórych częściach Sardynii, został zauważony także na Ibizie. „Mimo to rząd Balearów nie potraktował poważnie tego zagrożenia ekologicznego. Zmieniło się to dopiero siedem lat później, kiedy opublikowano pierwsze badania potwierdzające szybkie rozprzestrzenienie się gatunku” – pisze Euronews. Mieszkańcy wysp połączyli obecność węży z transportem iberyjskich drzew oliwnych gotowych do zasadzenia. Dziś węże podkowiaste opanowały już nawet dziewięćdziesiąt procent powierzchni Ibizy.
Turyści nie mają się czego bać
W internecie nie brakuje nagrań turystów, którzy spotykają węże na plażach i w miastach. Choć w takiej sytuacji normalną reakcją jest ucieczka, w rzeczywistości zagraniczni goście naprawdę nie mają się czego obawiać. Węże podkowiaste nie są jadowite i mogą zaatakować jedynie w obliczu zagrożenia.
Wypierają jednak lokalną faunę – najbardziej poszkodowana jest jaszczurka murowa (Pityusic wall), występująca wyłącznie na Ibizie, Formenterze i kilku okolicznych wyspach. „Jaszczurki nie wykształciły naturalnych mechanizmów obronnych przed nowym drapieżnikiem, ich populacja gwałtownie spadła lub całkowicie zanikła w kilku obszarach” – czytamy.
Czytaj też:
Nietypowa plaga w nadmorskim miasteczku. Ptasie piękności przejmują kontrolę Czytaj też:
Inwazja szczurów w centrum miasta. Sytuacja wymyka się spod kontroli
