Wakacyjny wyjazd do Włoch może szybko zamienić się w kosztowny problem, jeśli turyści stracą czujność. Polska Ambasada w Rzymie przypomina, że w szczycie sezonu w tym kraju dochodzi do wielu kradzieży, a złodzieje szczególnie upodobali sobie osoby podróżujące samochodami, kamperami i przyczepami kempingowymi. Opublikowano także listę zasad, które mogą uchronić przed utratą bagażu, dokumentów i pieniędzy.
Turyści są na wakacjach, złodzieje „w pracy”
Jak podkreśla Ambasada RP we Włoszech, sezon urlopowy to jednocześnie okres wzmożonej aktywności przestępców. Latem dochodzi zarówno do większej liczby kradzieży kieszonkowych w miejscach publicznych, jak i włamań do samochodów. Szczególnie narażeni są podróżni pozostawiający pojazdy na niestrzeżonych parkingach lub trzymający bagaż na widoku. Dyplomaci przypominają, by nie zostawiać w aucie toreb, plecaków, aparatów fotograficznych czy laptopów. Nawet krótki postój może wystarczyć złodziejom do wybicia szyby i kradzieży wartościowych przedmiotów.
Ambasada zaleca również, aby nie przechowywać wszystkich dokumentów, kart płatniczych i gotówki w jednym miejscu – w razie kradzieży utrata całego kompletu dokumentów może znacząco utrudnić dalszą podróż. Turyści powinni także ograniczyć noszenie przy sobie większych sum pieniędzy. We Włoszech płatności kartą są powszechnie akceptowane, dlatego gotówkę warto mieć jedynie w niewielkiej ilości.
Osoby podróżujące kamperami i przyczepami kempingowymi powinny parkować wyłącznie na campingach lub wyznaczonych miejscach postojowych oraz unikać niestrzeżonych parkingów. Cenne przedmioty najlepiej zabierać ze sobą, nawet jeśli opuszcza się pojazd tylko na kilka minut.
Sztuczka „na lusterko”
Tymczasem niemieckie i włoskie media przypominają o nietypowej sztuczce włoskich oszustów, której ofiarami mogą paść nawet najbardziej świadomi i uważni turyści. Polega ona na wywołaniu huku i dezorientacji kierowcy, rzucając kamieniem w jego samochód. Następnie, już po zatrzymaniu pojazdu, prowokator twierdzi, że turysta uszkodził jego samochód, pokazując mu rozbite wcześniej lusterko. Za poniesione szkody domaga się natychmiastowej gotówki, którą obcokrajowiec chcący uniknąć kłopotów jest w stanie szybko zapłacić.
Czytaj też:
Turystka ostrzega przed oszustami w Tatrach. „Sprzedają fałszywe bilety” Czytaj też:
„Europejskie oszustwo” coraz bardziej zagraża turystom. Najgorzej jest pod wieżą Eiffla i Notre Dame
