Podróżni planujący zimowy wyjazd na Bałkany będą mieli mniej możliwości odbycia bezpośredniego lotu z Polski. Polskie Linie Lotnicze LOT wraz z końcem sezonu letniego zawieszą rejsy z Warszawy do Podgoricy, Sarajewa i Skopje. Ostatnie loty na tych trasach mają zostać wykonane 24 października. Następnie przerwa potrwa kilka miesięcy. LOT uspokaja jednak, że Polacy wciąż będą mogli korzystać z kilku innych tras do tej części Europy.
Trzy kierunki LOT-u poza rozkładem
Od końca października do końca marca nie polecimy bezpośrednim połączeniem LOT-u do stolic Czarnogóry, Macedonii oraz Bośni i Hercegowiny. Przewoźnik zdecydował się zredukować te całoroczne trasy do Podgoricy, Skopje i Sarajewa, pozostawiając je jedynie na sezon letni. Ich powrót zaplanowano więc dopiero za pięć miesięcy – według systemu rezerwacyjnego pierwsze rejsy po przerwie mają odbyć się 28 marca 2027 roku. Na zmianach w siatce LOT-u mogą skorzystać konkurencyjne linie. Rynek Lotniczy wskazuje m.in. na Austrian Airlines, które z Wiednia oferują rozbudowaną siatkę połączeń na Bałkany.
LOT-em m.in. do Chorwacji i Albanii
W zimowym rozkładzie LOT pozostawi jednak cztery inne bałkańskie kierunki. Z Warszawy nadal będzie można bezpośrednio polecieć do Belgradu, Lublany, Tirany i Zagrzebia. Jak zwraca uwagę Rynek Lotniczy, przewoźnik skupi się więc na trasach, które cieszą się stabilniejszym zainteresowaniem również poza sezonem wakacyjnym.
Poza tym LOT stale inwestuje w Azję. Niedawno narodowy przewoźnik ogłosił trasę, na którą Polacy czekali od lat – 31 marca 2027 roku odbędzie się inauguracyjny lot do Hanoi. Wcześniej, 7 października, rozpoczną się także planowane rejsy do Bangkoku. Poza tymi dwoma miastami, LOT jest także obecny w Tokio, Seulu i New Delhi.
Czytaj też:
Mniej lotów z Polski do popularnego miasta. Tutaj pojawią się cięcia Czytaj też:
Ryanair dodał dwie nowości. Do tego miejsca dolecimy z Polski po raz pierwszy
