Tygodniowy wyjazd tylko z bagażem podręcznym? Zdradzę wam mój niezawodny sposób

Tygodniowy wyjazd tylko z bagażem podręcznym? Zdradzę wam mój niezawodny sposób

Dodano: 
Bagaż na tygodniowy wyjazd do Włoch
Bagaż na tygodniowy wyjazd do Włoch Źródło: WPROST.pl / Klaudia Zawistowska
Od kilku lat zwiedzam Europę z plecakiem na plecach i aparatem w ręku. Dzięki temu podróżuję tanio i nie muszę się martwić, że mój bagaż nie dotrze na miejsce. Do klasycznego plecaka bez trudu mieszczę tygodniowy ekwipunek. Mam na to kilka sposobów.

Tanie podróżowanie to marzenie wielu osób. Ceny biletów lotniczych kuszą, jednak wiele osób rezygnuje z wyjazdu, kiedy okazuje się, że w podróż mogą zabrać jedynie bagaż podręczny. Dla mnie nie była to przeszkoda, a kolejne wyzwanie, dzięki któremu po świecie nie latają ze mną zbędne rzeczy.

Tanie podróżowanie w praktyce. Pakowanie zacznij od przygotowania listy

Zasada pierwsza jest banalna, ale wiele osób ją pomija, przez co później okazuje się, że zapomnieliśmy o ważnych rzeczach. Właśnie dlatego, przed każdym wyjazdem przygotowuję sobie listę przedmiotów, które koniecznie muszą znaleźć się w moim plecaku.

Na tygodniowy wyjazd do Wenecji zabrałam dodatkową parę butów, bieliznę, siedem koszulek, trzy pary szortów, piżamę, strój kąpielowy, a także minimalną liczbę kosmetyków (żel pod prysznic, szampon do włosów, pastę i szczoteczkę do zębów, oraz krem z filtrem), a także masę elektroniki. Podczas wyjazdów dużo fotografuję, dlatego w moim plecaku zawsze można znaleźć aparat, trzy obiektywy, krótki statyw, filtr ND, ładowarkę do telefonu, aparatu, a także powerbank. W podróży lubię czytać, więc zabieram ze sobą gazetę lub czytnik e-booków. Podczas wyjazdów mam ze sobą również podręczną apteczkę, a w niej plastry, bandaż elastyczny, tabletki na ból głowy i problemy żołądkowe.

Czytaj też:
Sidi Bou Said, czyli „tunezyjskim Santorini”. Tłumy turystów tu nie docierają

Pakowanie plecaka na zagraniczny wyjazd

Wszystkie te rzeczy mieszczę do plecaka o przepisowych wymiarach. Przypominam, że do samolotu Ryanaira można zabrać bagaż o wymiarach 40 × 20 × 25 cm, a Wizz Air dopuszcza torby, których rozmiar nie przekracza 40 x 30 x 20 cm. Dlaczego wybieram plecak, a nie walizkę? Po pierwsze, jeżeli po wypchaniu plecak przekroczy dopuszczalne wymiary, podczas kontroli zawsze mogę go zgnieść, aby spełniał wymagania. Pod drugie na miejscowe wycieczki zabieram plecak, dzięki czemu nie potrzebuję dodatkowej torebki.

Podczas pakowania ważne jest, aby wszystko włożyć w odpowiedniej kolejności. Dlatego na dno zawsze wkładam dodatkowe buty, następnie pakuję ubrania i dopiero na koniec kosmetyki i elektronikę. Dzięki temu w momencie kontroli bezpieczeństwa mogę szybko wyjąć płyny i sprzęt, które muszę okazać celnikom.

Sztuka rolowania ubrań

Jak zapakować garderobę na siedem dni do niewielkiego plecaka? Sztuka polega na odpowiednim składaniu. Ja jestem zwolenniczką rolowania, czyli zwijania koszulek, dzięki czemu zajmują one o wiele mniej miejsca. Do „wałków z ubrań” można dołożyć również bieliznę, dzięki czemu oszczędzimy jeszcze więcej przestrzeni w plecaku.

Garderoba na zały tydzień

Przed wyjazdem do Wenecji postanowiłam dodatkowo zapakować ubrania do organizera na bagaż. Ubrania na tydzień zmieściły mi się do torby o rozmiarze 30 x 27 x 13 cm. Dzięki takiemu pakowaniu, w drodze powrotnej do plecaka włożyłam jeszcze dwie duże paczki ciastek, a także kilka pamiątek, w tym moje ulubione magnesy, a przy okazji uniknęłam bałaganu i wyciąganiu kabli spomiędzy bluzek. Oczywiście podczas wyjazdu miałam ze sobą również dłuższe spodnie i bluzę, na wypadek ochłodzenia. Te jednak założyłam na siebie, ponieważ zdarza mi się marznąć w samolocie.

Zapakowany plecakCzytaj też:
Ryanair z poważnymi kłopotami. Pracownicy zapowiedzieli wielomiesięczny strajk

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl
 0

Czytaj także