Grzybowy rekord sezonu? Takiego olbrzyma jeszcze nie widzieliście

Grzybowy rekord sezonu? Takiego olbrzyma jeszcze nie widzieliście

Dodano: 
Ogromny prawdziwek
Ogromny prawdziwekŹródło:Facebook / Nadleśnictwo Baligród, Lasy Państwowe
Sezon na grzybobranie trwa w najlepsze, a media społecznościowe regularnie obiegają zdjęcia przepięknych okazów. Żaden nie może się jednak równać z tym znalezionym w pobliżu Bukowca.

Polacy są mistrzami grzybobrania, a spacery po lesie to jeden z najpopularniejszych sposobów na spędzanie wolnego czasu jesienią. Z koszykiem w ręku leśne ścieżki przemierzają tysiące zbieraczy, a każdy z nich marzy o znalezieniu prawdziwego olbrzyma. Na jednego z nich trafiła pani Sabina.

Największy prawdziwek sezonu? Takie grzybobranie to spełnienie marzeń

Zdjęciem przepięknego okazu, a także szczęśliwej zbieraczki za pośrednictwem mediów społecznościowych podzieliło się Nadleśnictwo Baligród. Na fotografii widać wyraźnie, że łupem pani Sabiny padły dwa dorodne prawdziwki, jednak tylko rozmiar jednego z nich przyprawia o zawrót głowy.

Jak podali leśnicy, borowik szlachetny znaleziony w pobliżu Bukowca ważył aż 2,85 kilograma, a obwód jego kapelusza mierzył aż 120 centymetrów. We wpisie podkreślono również, że ten wyjątkowy olbrzym był zdrowy, co nie zdarza się często w przypadku tak dużych prawdziwków.

facebook

Sezon się jeszcze nie zakończył, a rekord może zostać poprawiony, zwłaszcza że grzybów w lasach z całą pewnością nie brakuje. Udane grzybobrania mają już za sobą nasi czytelnicy, którzy chętnie dzielą się z nami zdjęciami swoich zbiorów.

Grzybobranie naszych czytelników

Zdjęcia okazałej rodziny prawdziwków, a także koszyka pełnego różnych leśnych pyszności przysłała nam pani Olga. Natomiast fotografię czterech olbrzymów udostępnił nam także pan Andrzej.

Olbrzymie grzyby pana Andrzeja

Warto jednak pamiętać, że grzyby można znaleźć nie tylko w Polsce. Kilka dni temu na prawdziwe „rydzowe Eldorado” trafił zbieracz w Czechach. Do naszej redakcji napisała natomiast pani Maja, która na grzybobranie w pobliżu Hamburga wybrała się wraz z mężem Tomkiem. Para wyjście z pewnością zaliczy do bardzo udanych. Ich łupem padło wiele prawdziwków, a największy z nich ważył ponad kilogram.

Wszystkie grzyby naszych czytelników można znaleźć w poniższej galerii.

Galeria:
Grzybobranie jak ze snów. Takie okazy można znaleźć w Polsce i nie tylko

Opracowała:
Źródło: Nadleśnictwo Baligród, Lasy Państwowe/Wprost.pl