Ogromna zmiana w Krakowie. Turyści mogą się zdziwić

Ogromna zmiana w Krakowie. Turyści mogą się zdziwić

Dodano: 
Kraków
KrakówŹródło:Materiał Partnera
Już wkrótce zostanie wprowadzony zakaz sprzedaży alkoholu w Krakowie. Dotyczyć będzie sklepów i stacji benzynowych, ale tylko w określonych godzinach.

Rada Miasta Krakowa podjęła w środę decyzję o wprowadzeniu zakazu nocnej sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach benzynowych. Uchwała została przyjęta większością głosów i wejdzie w życie 1 lipca. Zakaz obowiązywać będzie od północy do 5:30 rano i obejmie teren całego miasta. Nie dotyczy on jednak punktów gastronomicznych takich jak restauracje i bary.

Mieszkańcy popierają zakaz

Zanim krakowscy radni przeszli do głosowania nad projektem uchwały, przeprowadzone zostało trwające ponad miesiąc badanie, które miało pokazać zdanie mieszkańców Krakowa na temat propozycji. Głosować mogli zarówno papierowo, jak i telefonicznie oraz internetowo. W badaniu udział wzięło ponad 11 tys. osób, a niemal 55 proc. opowiedziało się pozytywnie. – Przedstawiliśmy rozwiązanie, które jest efektem wypracowanego kompromisu w Krakowie – stwierdził podczas zebrania rady wiceprezydent Krakowa Bogdan Kuśmider.

To nie pierwszy taki zakaz

Już w poprzednich latach Kraków podejmował próby wprowadzenia „nocnej prohibicji”. W drugiej połowie 2019 roku miasto zawarło roczną umowę społeczną ze 154 przedsiębiorcami o niesprzedawaniu alkoholu w tych samych godzinach, o których mówi aktualna uchwała.

Nie dotyczyła ona jednak hipermarketów i stacji benzynowych. Choć z umowy zrezygnowano ze względu na sytuację ekonomiczną spowodowaną pandemią w kwietniu 2020 roku, to odnotowano, że liczba interwencji policji i straży miejskiej w rejonach sklepów monopolowych spadła o 7 proc.

Zakaz sprzedaży w innych miastach

Na podobne rozwiązania zdecydowały się w poprzednich latach inne polskie miasta. W centrum Wrocławia zakaz trwa nieco dłużej niż w Krakowie i rozpoczyna się o godzinie 22, a pierwsze piwo kupić można ponownie o 6 rano. W tych samych godzinach alkoholu nie kupimy w Poznaniu, tam prohibicja obejmuje teren stanowiącego ścisłe centrum Starego Miasta. Częściowe zakazy spotkać można również w Zakopanem, Bydgoszczy, Katowicach i Łodzi. Pilotażowy program prowadzi także Gdańsk, a nad wprowadzeniem podobnego rozwiązania głosowali warszawscy radni.

Czytaj też:
Kraków na wojnie z porzuconymi hulajnogami. Operatorzy zapłacą miastu
Czytaj też:
Turyści pokochali tę plażę. Znajduje się w wakacyjnym raju w Europie

Źródło: WPROST.pl