Polak uciekał przed pożarem w Grecji. Nagrał szokującą relację

Polak uciekał przed pożarem w Grecji. Nagrał szokującą relację

Dodano: 
Pożary w Grecji
Pożary w Grecji Źródło:Newspix.pl / ABACA
Polski turysta zamieścił na TikToku dramatyczną relację ze swojej ucieczki przed pożarami w Grecji. Mężczyzna przebywał w hotelu, do którego dotarł ogień. Wideo, które zamieścił w mediach społecznościowych, ma już ponad 3 mln wyświetleń.

Upały i wszechobecna susza doprowadziły w Grecji do powstania niebezpiecznych pożarów. Ogień trawi m.in. wyspy Rodos i Korfu, gdzie przebywa obecnie wielu turystów. Mamy szczyt sezonu, dlatego też na miejscu można spotkać odpoczywających Polaków.

Znane biura podróży, które odpowiadają za organizację wycieczek do Grecji, podjęły szereg decyzji mających na celu zabezpieczenie zdrowia i życia klientów przebywających na terenach objętych ogniem. TUI odwołało loty zaplanowane do 25 lipca włącznie, a Itaka oraz Grecos postanowiły dać klientom możliwość zmiany rezerwacji, anulowania wycieczki lub też pozostania przy wykupionym już urlopie.

Jeden z Polaków będących obecnie w Grecji relacjonuje, co dzieje się na miejscu. Niestety musiał się ewakuować ze swojego hotelu, bo dotarł do niego ogień. Jego nagrania pokazują skalę niebezpiecznego zjawiska i błyskawicznie rozchodzą się po sieci.

Dramatyczna relacja Polaka będącego na urlopie w Grecji

Turysta funkcjonujący na TikToku pod nickiem @maciuskovsky23 zamieścił na swoim profilu dwa nagrania z ewakuacji w Grecji. Przebywał on w jednym z hoteli na wyspie Rodos. Okazuje się, że do tego obiektu dotarł ogień i konieczna była szybka ucieczka.

„To, co tu się dzieje, to jest dramat. Trzymali nas z godzinę na plaży, licząc, że ogień do nas nie dojdzie, czy coś. Potem nagle przyszedł bardzo blisko, więc stwierdzilliśmy, że musimy iść w drogę. Tutaj widać, jak cała pielgrzymka idzie. Idziemy do miasta oddalonego o 7 km od naszego hotelu. Przeszliśmy już jakieś 3. Słuchajcie, prawdopodobnie już nasz hotel się pali. No, jest ciekawie, przynajmniej jesteśmy już blisko plaży. W razie czego wskakujemy do wody. Trzymajcie kciuki” – relacjonował w pierwszym z nagrań.

Pierwsze wideo doczekało się milionów wyświetleń i wielu komentarzy, a internauci zastanawiali się, czy turyście udało się schronić w bezpiecznym miejscu. Po jakimś czasie nagrał on kolejny film.

„Dobra, przywieźli nas do jakiegoś hotelu. Pozwolą nam tutaj spać chyba, bo jak przyjechaliśmy to mnóstwo ludzi leży na podłodze i śpi na dworze, w środku. Teraz idziemy zobaczyć, czy dadzą nam cokolwiek do zjedzenia. Chociaż na jakieś mycie to nie ma dzisiaj co liczyć. A co jutro? To zobaczymy” – dodał.

W Grecji szaleją pożary. MSZ odradza wyjazdy

Najbardziej napięta sytuacja w Grecji obecnie dotyczy głównie wyspy Rodos. Ogień rozprzestrzenia się tak szybko, że przeprowadzono tu największą ewakuację po 1945 roku. Głos w sprawie wycieczek do Grecji zabrali także polscy politycy. W poniedziałek odbyło się spotkanie przedstawicieli branży turystycznej i przedstawicieli Ministerstwa Sportu i Turystyki, Departamentu Konsularnego MSZ, Ubezpieczeniowego Funduszem Gwarancyjnego, Departamentu Rozwoju Rynku Finansowego resortu finansów, a także Polskiej Organizacji Turystycznej. Wydali oni wspólne oświadczenie w sprawie dalszych wakacji w tym regionie.

„Informujemy, że wysoki poziom zagrożenia pożarowego w Grecji będzie się utrzymywał przez najbliższe tygodnie ze względu m.in. na prognozowane wysokie temperatury. Jeśli przebywasz na Rodos lub na Korfu zachowaj szczególną ostrożność i bezwzględnie stosuj się do poleceń służb porządkowych. Rekomendujemy powstrzymanie się przed wyjazdami w miejsca na wyspie, które władze greckie uznały za niebezpieczne lub zamknięte dla ruchu turystycznego” – czytamy w komunikacie.

Czytaj też:
Turyści z Rodos wylądowali w Polsce. Opowiedzieli o ucieczce przed pożarem
Czytaj też:
Pilna wiadomość do klientów Itaki. Nagły zwrot w sprawie pożarów


Ceny na wakacjach cię zaskoczyły?
Lot był opóźniony albo go odwołano?
Wakacyjny kraj pozytywnie cię zaskoczył albo rozczarował?


Podziel się swoją historią i napisz do nas na [email protected]

Opracowała:
Źródło: TikTok/WPROST.pl