Ta pamiątka z podróży uznawana jest za pechową. Znajdziesz ją w Turcji i Grecji

Ta pamiątka z podróży uznawana jest za pechową. Znajdziesz ją w Turcji i Grecji

Dodano: 
Pamiątki
PamiątkiŹródło:Shutterstock
Niektóre wakacyjne kurorty specjalizują się w sprzedaży konkretnych rodzajów pamiątek. Część z nich bywa uznawana za pechowe. Czy słusznie? Być może masz te produkty w swoim domu?

Pamiątka, o której mowa, to tzw. oko proroka. Głośno jest o nim od lat, jednak wciąż wzbudza tyle samo kontrowersji. Na urlopach często napotykamy się na nie głównie w Turcji i Grecji. Dostępne są w wielu rozmiarach i umieszczane na przeróżnych przedmiotach. Dlaczego niektórzy twierdzą, że przynoszą pecha?

Pechowe pamiątki z wakacji. Co z nimi nie tak?

Oko proroka inaczej nazar boncuğu to niepozorny przedmiot w odcieniach błękitu i granatu – przypomina oko, dlatego wielu nazywa je właśnie w ten sposób. Okazuje się, że artykuł niesie za sobą nietypową historię, która niekoniecznie jest radosna. Niebieskie amulety dostępne w  i Grecji są nie tylko symbolem tych krajów, ale też nawiązują do legendy związanej z Nazarem.

Wspomniany mężczyzna był biednym chłopem z małej wioski. Zgodnie z opisami miał wyłupiaste oczy kolorem zbliżone do barwy morza. Jego spojrzeniu przypisywano niegdyś wszystkie złe koleje losu, bowiem to miało przeszywać na wylot i być bardzo nieznośne.

Ludzie bali się kontaktu z oczami Nazara – mijając go, mówili: „Ochroń przed złym spojrzeniem”. Najbardziej zagrożone czuły się kobiety ciężarne i z małymi dziećmi. Spojrzenie miało przynosić pecha i zwiastować coś złego.

Dziś wiele osób wierzy, że oko kumuluje w sobie złe emocje i energię, która może się obrócić przeciwko nam samym. Właśnie z tego powodu niektórzy turyści omijają amulety szerokim łukiem, chcąc uniknąć pecha.

Oko proroka na straganie

Jest też druga strona medalu. Mało kto zna szczegóły

Są też turyści, którzy po wspomniany przedmiot sięgają dość często – głównie dlatego, że jest popularny, tani i dostępny prawie wszędzie. Nie wszyscy znają historię oka proroka, a nawet ci, którzy coś słyszeli, podchodzą do sprawy sceptycznie. Czy rzeczywiście jest się czego bać? Zdania mogą być podzielone, nie zmienia to faktu, że czasem nie warto ryzykować i lepiej mieć świadomość tego co kupujemy.

Najważniejsze jest, że sprawa Nazara nie jest jednoznaczna i ma też drugie dno. Podczas gdy jedni koncentrują się na pechowych aspektach, drudzy widzą w oku szczęście. Okazuje się, że niegdyś, gdy w pobliżu wioski jeden ze statków kupieckich o mały włos nie roztrzaskał się na głazie zatopionym przy wybrzeżu, odrzucony samotnik spojrzał na niego i wtedy nic złego się nie stało.

Po czasie niektórzy zaczęli wierzyć, że oko pokonuje przeszkody i może nas chronić. Te dwie zupełnie inne kategorie postrzegania amuletu są dostrzegane do dziś. Co ciekawe świetną wróżbą jest również pęknięcie przedmiotu. Turcy wierzą, że pęknięte oko proroka spełniło wtedy swoją funkcję i do reszty pochłania kierowanego w naszą stronę pecha. Co wy sądzicie o tej pamiątce?

Czytaj też:
Wstydliwa pamiątka z wakacji. Sprawdź, jak ustrzec się wszawicy
Czytaj też:
Wróciła z urlopu w Chorwacji. W domu odkryła pasażera na gapę

Opracowała:
Źródło: kobieta.interia.pl