Tanio i... wygodnie. O tym musisz pamiętać, jadąc pod namiot

Tanio i... wygodnie. O tym musisz pamiętać, jadąc pod namiot

Dodano: 
Namiot
NamiotŹródło:Shutterstock
Wyjazd pod namiot to nie to samo, co wakacje w hotelu. Nie oznacza to, że jest mniej przyjemnie. Co więcej, może być zupełnie wygodnie. Do takich wakacji trzeba jedynie dobrze się przygotować, żeby nie zaskoczyły nas skrajne warunki pogodowe, brak czystych ubrań, czy dostępu do sanitariatów. W zamian za to mamy bliski kontakt z naturą i jedną z najtańszych możliwości urlopu.

Tym którzy nigdy nie byli pod namiotem, wyjazd może się kojarzyć z niewygodą, brakiem snu, czy pogryzieniami przez komary. Na szczęście, nie zawsze tak jest, a co więcej namiot daje nam nieograniczone możliwości podróżowania, kontaktu z naturą, a jeśli odpowiednio się przygotujemy, to nie odczujemy nadmiernej niewygody.

Wybór namiotu

Namiot powinien być dobrany do grupy czy rodziny. Jeżeli mamy zamiar podróżować tylko we dwoje, to najlepszym rozwiązaniem będzie wybór namiotu dla 3 osób, ponieważ dodatkowe miejsce zapewni nam komfort. Większy namiot sprawdzi się jednak tylko wtedy, kiedy mamy zamiar się rozbić w jednym miejscu. Na wędrówki polecany jest mniejszy namiot – będzie ciasno, ale zawsze jest lżej z transportem na własnych plecach. Jeśli w planach są rodzinne wakacje razem z dziećmi, należy poszukać większych, wieloosobowych modeli. W sklepach sportowych dostępne są namioty z dwiema komorami, dzięki czemu dzieci mogą spać w osobnej „sypialni”.

Jeśli mamy w planach rozbić się na cały tydzień nad jeziorem i biwakować z całą rodziną, najlepiej sprawdzi się namiot tunelowy, w którym jest więcej miejsca, a dodatkowo jego wysokość jest podobna na całej długości. Na krótsze wypady polecane jest igloo.

Wybierając namiot, sprawdźmy łatwość jego rozłożenia i złożenia. Pozwoli nam to zaoszczędzić nie tylko czas, ale także nerwy. Dodatkowo, jeśli nasze wyjazdy pod namiot są sporadyczne, pamiętajmy, że nie musimy kupować od razu własnego namiotu. Wiele sklepów ze sprzętem turystycznym i sportowym posiada opcję wypożyczenia, co uchroni nas przed sporymi wydatkami.

Pamiętajmy także o tropiku. Ta dodatkowa warstwa materiału, która otacza namiot na górze i po bokach, zabezpieczając go przed przemakaniem w razie ulewy, chroni także przed wiatrem.

Zadbaj o wygodę

Jeżeli lubimy się wygodnie wyspać, niezbędny będzie śpiwór i karimata. Osoby ceniące sobie większy komfort mogą wybrać dmuchany materac. Na tych rzeczach nie warto oszczędzać, ponieważ będą nam służyły przez wiele lat.

Warto także zaplanować kuchnię obozową. W wersji na bogato może to być kuchenka przenośna, krzesełka turystyczne i stolik. W wersji ekologicznej zabierzmy ze sobą naczynia, sztućce i miskę do zmywania. Sprawdzą się także naczynia jednorazowe. Wiele pól namiotowych ma także na wyposażeniu część sprzętów – są specjalne wiaty do gotowania, miejsca na ogniska czy grille. Pola namiotowe są często w mniejszych miejscowościach, gdzie można liczyć na domowe obiady, które będą bardziej ekonomiczne niż w miejscowościach turystycznych.

Jeśli nie chcesz lub nie możesz z różnych powodów gotować, warto zabrać ze sobą żywność liofilizowaną. Są to pełnowartościowe dania, które w procesie przygotowania pozbawiane są wody, dlatego się nie zepsują. Takie danie gotowe jest w kilka minut, wystarczy, że zalejesz je gorącą wodą, odczekasz chwilę i gotowe.

Na biwaku sprawdzą się także kabanosy i suchy prowiant. Należy jednak trzymać wszystko w pudełkach, aby do żywności nie dostały się mrówki. Można pomyśleć także nad lodówką turystyczną, która można podłączyć nawet do ładowarki z usb.

Wakacje pod namiotem

Gdzie się rozbić?

Pierwsze, co przychodzi na myśl, jeśli chodzi o rozbijanie namiotu, to pole namiotowe. Rzeczywiście jest to wygodne rozwiązanie, bo wystarczy zarezerwować sobie nocleg na wybranym polu, aby przez cały pobyt mieszkać w jednym miejscu, a do tego mieć dostęp do toalety, prysznica, prądu i infrastruktury pola. Wybierając pole namiotowe, warto przeczytać opinie na jego temat. Część miejsce jest chętniej odwiedzana przez młodzież i tam czekają nas całonocne imprezy. Jeśli chcemy odpocząć, szukajmy mniej komercyjnych miejsc, dedykowanych rodzinom z dziećmi.

Mimo wielu obostrzeń i zakazów można rozbić namiot także „na dziko” i skorzystać z okazji spędzenia wakacji w lesie lub nad stawem. Należy jednak pamiętać, że w Polsce rozbijanie namiotów w parkach narodowych jest niedozwolone. Wbrew pozorom warto wybierać miejsca z daleka od zabudowań, aby nie narażać się na niechciane wizyty innych osób, które nie zawsze mogą mieć dobre zamiary. Jeśli jest możliwość rozbicia namiotu w miejscu osłoniętym, np. drzewami lub niezamieszkałymi budynkami, warto je wybrać. Osłonięte miejsce zmniejszy odczucie zimna i szum wiejącego wiatru. Jeśli rozbijamy się na dziko, dobrym rozwiązaniem będzie prysznic turystyczny. Jest lekki i pakowny, wystarczy, że napełni się go wodą, a następnie powiesi w nasłonecznionym miejscu. W takim miejscu przyda się także power bank i latarka.

Wakacje pod namiotem (kamping)

Niezbędne gadżety

Wyjeżdżając, przygotujmy sobie listę rzeczy, które mogą się przydać podczas biwakowania. Oprócz kuchenki, czy krzesełek turystycznych, nieocenione są nawilżane chusteczki, które nie tylko pomagają w utrzymaniu higieny, ale są użyteczne podczas sprzątania.

Biwakowy must have to także preparaty odstraszające kleszcze i komary. Warto pomyśleć nie tylko o sprayach, ale także odstraszających lampach czy kadzidełkach.

Koniecznie należy pamiętać o apteczce, która powinna posiadać, chociażby podstawowe wyposażenie, czyli: opatrunki jałowe, bandaże, rękawiczki ochronne, nożyczki, folia termoizolacyjna, maseczka do sztucznego oddychania oraz plastry. Dodatkowo możemy zabrać ze sobą płyn do dezynfekcji ran oraz środki przeciwbólowe.

Ile kosztuje biwakowanie?

Wakacje pod namiotem to zdecydowanie najtańsza forma podróżowania. Ceny zazwyczaj zależą od miejsca i komfortu, jakie gwarantuje pole. Jeśli jednak zdecydujesz się na rozbicie namiotu np. w miejscu udostępnionym przez nadleśnictwo, może się okazać, że taki biwak nie będzie wiązał się z żadnymi kosztami.

W tym roku średnio za rozbicie namiotu na kempingu natomiast trzeba zapłacić od 30 do 50 zł za dobę. Właściciele kempingu naliczają także opłatę za każdą osobę. Jest to koszt do 30 zł za dobę. Za pupila musimy dopłacić 10 zł. Do tego dochodzi opłata za parking – od 20 do 30 zł za dobę. Musimy także uiścić opłatę klimatyczną ok. 2-3 zł za dobę. Dzieci zazwyczaj mogą liczyć na kilka złotych upustu, a te najmłodsze, do 2 roku życia często nocują tam bezpłatnie.

Czytaj też:
10 nieoczywistych miejsc na weekend w Polsce. „Malediwy”, miasto widmo i kaplica czaszek to początek
Czytaj też:
Nieoczywista atrakcja na Podlasiu. Sprowadził ich tu sam Jan III Sobieski

Źródło: WPROST.pl