Nowe lotnisko w Świętej Dolinie. Ten projekt budzi kontrowersje

Nowe lotnisko w Świętej Dolinie. Ten projekt budzi kontrowersje

Dodano: 
Inkaskie ruiny w Chachabamba w Narodowym Parku Archeologicznym Machu Picchu (Peru)
Inkaskie ruiny w Chachabamba w Narodowym Parku Archeologicznym Machu Picchu (Peru) Źródło: Shutterstock / Ivo Antonie de Rooij
Niedaleko Machu Picchu powstanie lotnisko, które znacznie skróci czas dotarcia do słynnej atrakcji. Projekt budzi jednak kontrowersje.

Lokalizacja Machu Picchu w Peru jest nieprzypadkowa. Inkowie chcieli bowiem, by by ich miasto położone na szczycie góry w Amazonii pozostawało jak najlepiej ukryte. Dziś, prawie 600 lat później, bez trudu docierają tu turyści. Wkrótce może być ich jednak jeszcze więcej, a to za sprawą nowego lotniska, które znacznie skróci czas przeprawy do jednego z siedmiu nowych cudów świata. Zagranicznych gości ma być nawet 200 procent więcej, co niekoniecznie podoba się mieszkańcom okolicznych miast i wiosek.

Nowe lotnisko w Chinchero

Podróżując do Machu Picchu, nie trzeba będzie już przesiadać się w Limie i Cuzco. Wszystko za sprawą Międzynarodowego Portu Lotniczego Chinchero, położonego w Świętej Dolinie, na obrzeżach miasta o tej samej nazwie. Po latach od rozpoczęcia budowy, projekt powoli zmierza ku końcowi. Pierwotnie lotnisko miało zostać otwarte w tym roku, okazuje się jednak, że najprawdopodobniej trzeba będzie poczekać na nie aż do końca 2027 roku. Czas podróży do najlepiej zachowanego miasta Inków może skrócić się nawet o kilka dni. Istotnym problemem wciąż pozostaną jednak niepewne połączenia kolejowe z Aguas Calientes, wielokrotnie odwoływane z powodu strajków.

Mieszkańcy nie są przekonani do lotniska

Według planów lotnisko w Chinchero ma obsługiwać osiem milionów pasażerów rocznie, co zwiększy liczbę odwiedzających o 200 procent. Zwolennicy twierdzą, że port lotniczy w tej lokalizacji przyniesie ważny impuls gospodarczy dla regionu i stworzy ponad pięć tysięcy miejsc pracy w samym budownictwie. Korzyści dotyczą też nawet miliona osób zatrudnionych w turystyce.

Jak pisze BBC, przeciwników jednak nie brakuje. Należą do nich przewodnicy, archeologowie, obroncy przyrody czy osoby, które dorastały w Świętej Dolinie Inków. „Przewodnik Luis Flores twierdzi, że odkąd ponad dekadę temu ogłoszono budowę lotniska, rodziny z okolic Chinchero zaczęły sprzedawać swoje ziemie uprawne” – czytamy. W pobliżu nowego lotniska wkrótce pojawi się więcej hoteli i udogodnień dla turystów, a krajobraz zmieni się bezpowrotnie.

Czytaj też:
MSZ odradza podróże na tę wyspę. „Niebezpieczeństwo zawieszenia lotów”
Czytaj też:
Wizz Air pokazał zupełnie nową stronę. 8000 kombinacji przesiadek

Opracowała:
Źródło: BBC