Wściekli pasażerowie Ryanair wtargnęli na płytę. Chcieli zablokować start

Wściekli pasażerowie Ryanair wtargnęli na płytę. Chcieli zablokować start

Dodano: 
Samolot Ryanair w nocy, zdjęcie ilustracyjne
Samolot Ryanair w nocy, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / shulers
Ryanair zostawił część pasażerów na lotnisku w Maroku. Poszkodowani podróżni chcieli zablokować start maszyny.

Pasażerowie rejsu FR2640 z Marsylii do Marrakeszu mieli problem z dotarciem na czas do bramki, co ostatecznie uniemożliwiło części z nich zarezerwowaną podróż do Maroka. Do zdarzenia doszło w sobotę 18 kwietnia w późnych godzinach wieczornych. Planowany na 22:30 odlot wydłużył się o trzy godziny, a kilka poszkodowanych osób, którym odmówiono wejścia na pokład, wdarły się na płytę lotniska, by zablokować start samolotu.

Problemy na lotnisku w Marsylii. Ryanair nie mógł odlecieć

Pasażerowie Ryanair zostali zatrzymani przez przedłużającą się kontrolę graniczną na lotnisku w Marsylii. Problem dotyczył aż 83 klientów linii. Podróżni, którzy wykupili bilety na wieczorny rejs do Marrakeszu, nie zamierzali jednak szybko się poddać. Część osób, którym odmówiono przejścia przez zamkniętą bramkę, wdarło się na płytę lotniska, by uniemożliwić start maszyny. Wylot z 22:30 został przesunięty na 1:50. Spóźnione osoby nie były już w stanie zmienić przebiegu podróży i ostatecznie z Francji tej nocy nie wyleciały.

Władze portu lotniczego Marsylia-Prowansja (MRS) wskazały, że powodem opóźnienia był tymczasowy brak funkcjonariuszy policji przy kontroli granicznej. Przewoźnik ma jednak swoje ograniczenia operacyjne i musi trzymać się wskazanych godzin wylotu (a więc zamknąć bramkę o konkretnej godzinie).

Ryanair tłumaczy sytuację

Francuskie media przekazały, że przewoźnik wystosował oświadczenie w tej sprawie. „Twierdzenie, że Ryanair pozostawił pasażerów w Marsylii, jest nieprawdziwe. Wszyscy pasażerowie obecni przy bramce podczas boardingu tego lotu zostali obsłużeni i odbyli podróż bez problemów” – czytamy w informacji przekazanej przez La Provence.

Pasażerowie, którzy wtargnęli na płytę lotniska, by zatrzymać samolot, zostali skierowani na komisariat policji w celu złożenia zeznań. Podróżna, która tego wieczoru odblokowała system zabezpieczeń, by wpuścić innych poszkodowanych do niedozwolonej strefy, zostanie postawiona przed sądem.

To niejedyna w ostatnim czasie sytuacja, w której część pasażerów z ważnymi biletami nie znalazła się w samolocie. Niedawno informowaliśmy także o podobnym zdarzeniu na lotnisku Chalons Vatry, również we Francji.

Czytaj też:
Ryanair ogłosił zmianę dla pasażerów. Dotyczy wszystkich lotnisk
Czytaj też:
Wakacyjne loty z Polski zagrożone? Jest odpowiedź Ryanair

Opracowała:
Źródło: Daily Mail / actu.fr