Podróżni korzystający z lotniska Berlin-Brandenburg im. Willy'ego Brandta muszą przygotować się na możliwe utrudnienia w środę 18 marca.
Lotnisko w Niemczech sparaliżowane? Nadchodzi fala protestów
Niemiecki związek zawodowy Verdi wezwał pracowników lotniska do całodziennego strajku ostrzegawczego w ramach trwających negocjacji zbiorowych. Według zapowiedzi, udział w proteście mają wziąć przede wszystkim pracownicy służb technicznych, administracji oraz lotniskowej straży pożarnej, natomiast obsługa operacyjna lotniska ma działać normalnie.
Jak czytamy na łamach „Der Spiegel”, prowadzone przez związkowców negocjacje dotyczą podwyżek dla około 2 tys. pracowników. Członkowie Verdi domagają się wzrostu wynagrodzeń o 6 procent (a więc co najmniej 250 euro miesięcznie dla każdej grupy zawodowej), a także dodatkowego dnia wolnego dla członków związku.
Strajk jest reakcją na propozycję pracodawców, którzy w ostatniej rundzie zaproponowali wzrosty płac o około 1 procent rocznie, obowiązujące do końca 2028 roku, co według związkowców jest prowokacją. Kolejna runda rozmów zaplanowana jest na 25 marca.
Protesty w Niemczech. Utrudnienia dla pasażerów
Aby zwiększyć presję, Verdi zaapelował do pracowników transportu publicznego o zorganizowanie protestu ostrzegawczego w czwartek 19 marca. Pasażerowie muszą się liczyć tego dnia z ogromnymi utrudnieniami, ponieważ m.in. w Hamburgu, Bawarii oraz Nadrenii Północnej-Westfalii nie będą funkcjonowały autobusy, metro oraz tramwaje.
Jednocześnie organizacji akcji protestacyjnej nie wykluczają pracownicy Eurowings – podczas głosowania aż 94 proc. poparło ten pomysł. Konkretna data strajku nie została jeszcze ustalona. Głównym powodem sporów są kwestie związane z pracowniczymi składkami emerytalnymi i warunkami ubezpieczeń, podobnie jak w przypadku macierzystej linii Lufthansa.
W ubiegłym tygodniu piloci Lufthansy już dwukrotnie przeprowadzili strajki, skutkujące odwołaniem setek lotów z głównych hubów w Niemczech, w tym we Frankfurcie i Monachium, co spowodowało gigantyczne utrudnienia dla podróżnych.
Czytaj też:
Te miasta w Polsce okrzyknięto perełkami. Wygrały nietypowy rankingCzytaj też:
Wyspa bez „krzykliwego luksusu”. Dolecimy na nią w 3 godziny z Polski
