Turystka pokazała paragon grozy z Rzymu. „Jako Włoszka się wstydzę”

Turystka pokazała paragon grozy z Rzymu. „Jako Włoszka się wstydzę”

Dodano: 
Fontanna di Trevi w Rzymie
Fontanna di Trevi w Rzymie Źródło: Shutterstock / Preto Perola
Turystka z USA nie spodziewała się, że zapłaci równowartość ponad 180 zł za dwie porcje lodów. „Paragon grozy” wywołał burzę w sieci.

Każdy turysta wie, że ceny przysmaków i atrakcji w najbardziej obleganych miejscach są wysokie, ale to zdjęcie zaskoczyło nawet najbardziej czujnych. Turystka z Florydy nie spodziewała się, ile zapłaci za dwa kubeczki lodów w Rzymie. Nicole Ann przestrzegła innych, aby „unikali Don Nino”, lodziarni przy ulicy odchodzącej od Piazza Navona.

Paragon grozy w Rzymie

Kobieta twierdzi, że zamówiła tylko dwa małe kubki lodów, ale zamiast tego zapłaciła za dwie duże porcje w rożkach z dodatkami, o które rzekomo nie prosiła, w tym ciasteczka makaroniki, cannoli i bitą śmietanę. Rachunek wyniósł 44 euro (ok. 186 zł)

Na paragonie wyszczególniono kolejne pozycje: dwa duże rożki (Cono Maxi) po 12 euro za sztukę, 4 euro za porcje lodów z bitą śmietaną, dwa pistacjowe cannoli po 10 euro i dwa makaroniki za 6 euro – co daje łącznie 44 euro.

Kelnerka „dała nam najmniejszy kubek i powiedziała, że będą w nim 3 gałki”, a następnie „zaczęła dodawać dodatki, o które nie prosiliśmy – takie jak cannoli i makaroniki, sugerując, że są za darmo” – relacjonowała kobieta.

Paragon grozy z Rzymu

„Jako Włoszka mieszkająca we Włoszech, wstydzę się” – napisała jeden z komentujących pod jej postem. „Totalne zdzierstwo! Nawet panna i dodatki zazwyczaj są podawane z lodami” – pisała inna Włoszka. „Coś nie tak z tym paragonem, Gelato con macarons to moim zdaniem kolejny rodzaj lodów, a nie dodatek!” – zauważył inny Włoch. I dodał, że 12 euro za Cono maxi to już „rozbój sam w sobie”. Inni sugerowali, by dodać negatywną opinię na Trip Advisor.

Typowe ceny lodów w Rzymie

Lodziarnia Don Nino ma kilka oddziałów w centrum Rzymu. Na wysokie ceny w tym miejscu zwracali też uwagę Polacy. „Brak cennika na lody, dopiero przy kasie zorientowaliśmy się z przyjaciółmi, że podstawowa porcja lodów kosztuje 12 euro – przynajmniej dwukrotnie więcej niż u innych lokalnych sprzedawców podobnej kategorii” – czytamy w opiniach Google.

Dziennikarze wybrali się do lodziarni, w której cennik był wyraźnie widoczny. Jedna gałka w małym kubeczku lub rożku kosztowała 6 euro, a trzy gałki w dużym kubeczku lub rożku – 12 euro.

Typowa cena lodów w Rzymie wynosi od 2 do 5 euro, w zależności od wielkości lokalu i lokalizacji. Warto też zaznaczyć, że w Wiecznym Mieście lody zazwyczaj nie są sprzedawane na gałki, zamiast tego wybieramy rozmiar (mały, średni, duży). Dlatego można poprosić o różne smaki nawet w małej porcji. Lepiej się jednak upewnić, ile smaków maksymalnie można wybrać dla danego rozmiaru.

Czytaj też:
Tak oszukują turystów w europejskiej stolicy. „Hańba dla zawodu kelnera”
Czytaj też:
Wybierasz się w podroż do Włoch? Uważaj, turyści często się na to nabierają

Opracowała:
Źródło: Wprost / Guardian, podrozepoeuropie.pl