Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Rzymie poinformowała, że tzw. kopuła gorąca przykryje północne i środkowe Włochy.
Czym jest to zjawisko? Tworzą je „masy zwrotnikowego powietrza znad Sahary”. W najbliższy weekend (w sobotę – 20 czerwca i niedzielę – 21 czerwca) temperatury w niektórych regionach sięgną 39°C.
Dyplomaci ostrzegli turystów, którzy w ten weekend będą we Włoszech
Przedstawiciele placówki, którą kieruje Ryszard Schnepf (jest chargé d'affaires, czyli „pełniącym obowiązki” ambasadora we Włoszech i San Marino), odradzili turystom z Polski zwiedzanie Panteonu czy florenckiej Katedry Santa Maria del Fiore. „Nie przyniosą cienia i chwili wytchnienia” – wskazali.
Wszystkim, którzy mimo to planują odwiedzić wspomniane lokalizacje (nie bojąc się tropikalnych temperatur i wysokiej wilgotności powietrza), dyplomaci zasugerowali, by wzięli ze sobą:
- butelkę wody,
- nakrycie głowy (np. czapkę z daszkiem),
- a także krem z filtrem UV (chroniącym przed promieniowaniem ultrafioletowym).
Uwaga, turyści! Bądźcie czujni! Temperatura zbliży się do 40°C
„Turyści, zachowajcie ostrożność – ten upał może być nie tylko męczący, ale i niebezpieczny! W razie przeciwwskazań medycznych nie przeceniajcie swoich możliwości – unikajcie godzin południowych i uważnie obserwujcie swój organizm. Wasze bezpieczeństwo jest najważniejsze” – napisała na platformie Facebook Ambasada RP w Rzymie.
Oprócz tego w poście umieszczono także krótki poradnik, skierowany do tych, którzy upalne dni we Włoszech planują spędzić nad morzem. „Niech fale nie zmyją z Was ostrożności! Korzystajcie ze strzeżonych kąpielisk. Nie pozostawiajcie rzeczy osobistych na plaży bez nadzoru” – ostrzegli przedstawiciele polskiej dyplomacji.
