Mieszkańcy są przerażeni. Po świętach Bożego Narodzenia ich wioska przestanie istnieć

Mieszkańcy są przerażeni. Po świętach Bożego Narodzenia ich wioska przestanie istnieć

Dodano: 
Wioska w Wielkiej Brytanii/zdjęcie poglądowe
Wioska w Wielkiej Brytanii/zdjęcie poglądowe Źródło: Shutterstock
Ich domy wiszą tuż nad przepaścią. Właściciele nie są pewni, czy uda im się przetrwać do końca miesiąca. Niebezpieczne zjawisko może na zawsze usunąć malowniczą miejscowość z mapy.

Obszar niewielkiego miasteczka co roku zmniejsza się z powodu pogłębiającej się erozji wybrzeża. Niedawne burze sprawiły, że mieszkańcy nadmorskiej miejscowości są przerażeni jak nigdy wcześniej. Ich domy balansują na krawędzi klifu i jedynie dni dzielą ich od całkowitej utraty majątku.

Angielska wioska zniknie z powierzchni Ziemi

Mieszkańcy wioski Happisburgh położonej w hrabstwie Norfolk obawiają się, że dni ich domów zostały już policzone. Zlokalizowany 185 kilometrów na północny-wschód od Londynu region słynie z malowniczych klifów i majestatycznych latarni morskich. Niestety Brytyjczycy, którzy zdecydowali się zakupić dom w tej okolicy, mogą być zdruzgotani z powodu zbliżającej się katastrofy. Jak wynika z prognoz, to mogą być ich ostatnie święta Bożego Narodzenia w tym miejscu, o ile morze nie wciągnie wioski jeszcze przed 25 grudnia. Niepewni warunków mieszkańcy domów na krawędziach klifów opowiadają o swojej krytycznej sytuacji w angielskich mediach.

facebook

Mieszkańcy stracą dorobek życia

Erozje wybrzeża to problem, który dotyczy wielu innych regionów w Europie. Położona na wyspie Wielka Brytania zmaga się z nim w wiele większej skali. „Trzyosobowy domek Nicoli Bayless w Happisburgh znajduje się obecnie niecałe 15 metrów od klifu po sztormach Babet i Ciaran, które jesienią spustoszyły wybrzeże Norfolk” – czytamy w serwisie The Sun. „Możemy być zmuszeni wyjechać wiosną lub nawet przed Bożym Narodzeniem. To przerażające” – powiedziała w rozmowie z tabloidem 48-letnia kobieta. Jej nieruchomość na przybrzeżnej ulicy Beach Road w Happisburgh wyceniana jest w przeliczeniu na złotówki na prawie 2 miliony.

instagram

Jak podaje BBC, zagrożony jest również wiejski parking, który co roku przynosił nadmorskiej gminie 100 000 funtów dochodu. Władze wciąż nie wiedzą, jak skutecznie zminimalizować skutki zbliżającego się nieuchronnie końca wioski w Norfolk. Choć domy nieco oddalone od brzegu zostaną ocalone, mogą być odcięte od świata z powodu pochłonięcia ulicy Beach Road przez erozję. Zejście na plaże pozostaje wyłączone z użytku.

Czytaj też:
Klif częściowo osunął się na plażę. Mogło dojść do tragedii
Czytaj też:
Ogromny problem jednego z ulubionych krajów Polaków. Chodzi o plaże

Opracowała:
Źródło: mylondon.news/bb.com/facebook/thesun.co.uk