Takiego molo nie ma nawet Sopot. Jest najdłuższe nad Bałtykiem

Takiego molo nie ma nawet Sopot. Jest najdłuższe nad Bałtykiem

Dodano: 
Molo w Prerow
Molo w Prerow Źródło: Shutterstock / Tim Suckow
Najdłuższe molo nad Bałtykiem wcale nie znajduje się w Sopocie. Polski deptak jest krótszy od rekordzisty o prawie 200 metrów.

Piękne molo w Prerow przyciąga turystów od kilkunastu miesięcy. Drewniany nadmorski deptak został otwarty jesienią 2024 roku i od razu spotkał się z ogromnym zainteresowaniem nie tylko Niemców, ale także Polaków. Wszystko przez jego rekordową długość – 720 metrów pomostu czyni go bowiem najdłuższym tego typu miejscem w całym basenie Morza Bałtyckiego. Dla porównania, dobrze znane Molo w Sopocie, mierzy „tylko” 511,5 metra.

Najdłuższe molo nad Bałtykiem znajduje się w Niemczech

Od 16 października 2024 roku sopockie molo nie jest już najdłuższym nad Bałtykiem. To właśnie wtedy, po ponad dwóch latach prac budowlanych, oficjalnie otwarto Prerow Pier w Meklemburgii-Pomorzu Przednim. Ten niemiecki region znany jest nie tylko z piaszczystych plaż i kredowych klifów, ale także zamków, gotyckiej architektury i doskonałych warunków do uprawiania żeglarstwa (znajdziemy tu ponad 2000 jezior). Nowe molo to więc znaczący, ale niejedyny powód, by tu przyjechać.

Deptak w Prerow mo 720 metrów długości i 4,2 metra szerokości. Pomost prowadzi z plaży do nowego portu w kształcie kropli wody, gdzie znajduje się łącznie 50 miejsc do cumowania. W przyszłości ma tu powstać także dodatkowa przystań dla statków wycieczkowych.

Molo w Prerow jest darmowe

Co najważniejsze, molo w Prerow wciąż pozostaje darmową atrakcją. W przeciwieństwie do Sopotu, gdzie za wstęp na deptak od kwietnia do końca września pobierane są opłaty (w 2025 roku było to 10 złotych dla osoby dorosłej i 5 złotych za bilet ulgowy). W Prerow bez żadnych dodatkowych opłat wejdziemy również na taras znajdujący się w małym porcie. W budynku znajdują się m.in. pomieszczenia dla kapitana portu, magazyn i sanitariaty.

Turyści mogą wejść na nadłuższy niemiecki nadmorski deptak w dowolnym momencie (nie ma sprezycowanych godzin otwarcia). Po zmroku dla spacerowiczów włącza się oświetlenie.

Czytaj też:
Przez Bałtyk samochodem. Otwarto pierwszą w tym roku drogę lodową
Czytaj też:
Bałtyk, Mazury i Wisła pod lodem. Tak wygląda polska zima z orbity

Opracowała:
Źródło: visit-mv.com