Wielu turystów szuka inspiracji do podróży dzięki skojarzeniom z Wenecją, Paryżem czy Pragą. Jedno z takich miejsc znajduje się w Polsce – to Kowary na Dolnym Śląsku. Choć nie jest to miasto położone na wyspach, to sposób poruszania się po nim kojarzy się właśnie z włoskim odpowiednikiem.
„Wenecja Karkonoszy”
Przez Kowary biegnie rzeka Jedlica, a wzdłuż niej, na długości 5 kilometrów ciągnie się zabudowa. Tutejsza promenada jest nazywana „Wenecją Karkonoszy”. Można po niej spacerować mostami, mostkami i kładeczkami na rzece, przechodząc na drugi brzeg. W Kowarach znajdziemy aż 50 różnego rodzaju mostów i kładek. Te opowiadają historię dawnego rzemiosła.
Spacer rozpoczyna się przy skrzyżowaniu ulic Zamkowej, Karkonoskiej i Jeleniogórskiej prowadzi przez Promenadę Józefa Gielniaka, a dalej przez Mostek Miast Partnerskich, Mostek Złotnika, Młynarza, Mostek Herbowy, Piwowara i kończy się przy Mostku Kowala na wysokości ulicy Ludwika Waryńskiego.
Goście mogą też odwiedzić Kowarski Zalew, ze ścieżką edukacyjne wokół zbiornika i nowoczesnymi siedziskami.
Pociągi do Kowar
To urokliwe miasto będące nieco w cieniu Karpacza może przyciągnąć w tym roku więcej turystów. W ostatnich latach Dolny Śląsk przoduje w rewitalizacji połączeń kolejowych w Polsce. W I kwartale 2026 roku ma zostać ukończony odcinek linii kolejowej nr 308 między Mysłakowicami (gdzie można dotrzeć pociągiem z Jeleniej Góry) a Kowarami. Jednak na powrót pociągów trzeba będzie jeszcze zaczekać, prawdopodobnie do 2028 roku.
„Połączenie Kowar drogą kolejową z Jelenią Górą będzie doskonałą wiadomością dla mieszkańców i turystów” – powiedziała WP Elżbieta Zakrzewska, burmistrz Kowar. – „Ułatwi to transport codzienny – do pracy czy do szkoły, ale mamy też nadzieję, że przyciągnie nowych odwiedzających do miasta” – zaznaczyła. Dodała, że turyści po wyjściu z pociągu od razu trafią do Informacji Turystycznej działającej w budynku dawnego dworca kolejowego.
facebookCzytaj też:
„Polskie Como” zachwyca turystów. Od roku kursuje tam specjalny pociągCzytaj też:
Jedno z najstarszych miast Polski odzyska pociągi. Powrót po 20 latach
