Madera to ostatnio prawdziwy hit wśród polskich turystów. „Mam wrażenie, że wszyscy tam teraz lecą” – można przeczytać pod niektórymi filmami podróżniczymi na TikToku. W ubiegłym roku na portugalską wyspę pełną zieleni przybyło ponad 139 tys. turystów z Polski, co oznacza wzrost o 18 proc. rok do roku i aż o 178 proc. w porównaniu do 2019 r., przed pandemią.
Madera hitem wśród turystów. Tak łamią zakazy
Niestety, na miejscu wiele osób nie potrafi uszanować panujących tam zasad. Choć wiele szlaków na wyspie zostało zamkniętych po pożarach, to turyści przeskakują ogrodzenie, by i tak przywieźć stamtąd dobre wspomnienia. PAP informuje, że na nagraniach w sieci widać, jak cudzoziemcy próbują się dostać m.in. na szczyt Pico do Arieiro. Są wśród nich także Polacy.
Takie zachowania nie tylko narażają turystów na utratę zdrowia, także grzywny. Od stycznia Ci, którzy zapuszczają się na szlaki niesklasyfikowane przez Instytut Lasów i Ochrony Przyrody czy też tymczasowo lub zamknięte na stałe będą ponosić koszty ewentualnej akcji ratunkowej z własnej kieszeni. O jakich kwotach mówimy? Doprecyzował to Portugal News.
Turyści mogą ponosić wydatek nawet 753,25 euro (ponad 3150 zł) za uruchomienie helikoptera do akcji ratunkowej, dodatkowych 105 euro (do 210 euro przy zaangażowaniu dwóch ratowników w bardziej złożonych sytuacjach ratunkowych), plus kosztu czasu lotu (7,50 euro za minutę).
Zaś blog Magiczna Madera przypomina, że od 1 stycznia 2025 roku na wszystkich szlakach PR (rekomendowanych trasach turystycznych).
Tragedia na drodze do Pico do Arieiro
Turyści nie zważają na to, że w marcu doszło do tragedii. Niemiecki turysta, który próbował sobie zrobić zdjęcie w niebezpiecznym miejscu, stracił równowagę i spadł z wysokości 200-300 metrów blisko punktu widokowego Ninho da Manta, kilka metrów od początku trasy PR1 Vereda do Areeiro. W akcji ratunkowej brało udział 17 ratowników z Górskiego Pogotowia Ratunkowego Ochotniczej Straży Pożarnej Madery. Życia mężczyzny nie udało się uratować.
facebookCzytaj też:
Takich opłat na popularnej wyspie jeszcze nie było. Polacy odczują zmianyCzytaj też:
Groźny wirus wykryty na Maderze. Wypoczywa tam wielu Polaków