Rosyjski turysta został ugryziony przez 1,5-metrową murenę na plaży w Egipcie. Świadkowie wezwali karetkę, a ranny mężczyzna trafił do szpitala. Do zdarzenia doszło obo, który o tej porze roku pełen jest urlopowiczów. „Po incydencie murena mierząca ponad półtora metra długości została złapana, umieszczona w foliowym worku i wypuszczona na otwarte morze” – pisze Hurghada24.pl.
Murena zaatakowała turystę w Egipcie
Tuż przed świętami na jednej z egipskich plaż doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Niedaleko popularnego hotelu Beach Albatros w Hurghadzie na plażę pełną turystów przypłynęła murena. Drapieżna ryba o długości przekraczającej 1,5 metra tuż przy brzegu ugryzła jednego z plażowiczów. Obywatel Rosji po wezwaniu karetki przez świadków trafił do szpitala. Ratownicy zajęli się również mureną, która została zamknięta w worku, a następnie wypuszczona na otwarte morze, z daleka od plaży. „Ryba ta jest uważana za jedną z najbardziej agresywnych. Jej ugryzienie jest bardzo bolesne. Istnieje również wysokie ryzyko ropienia ran i owrzodzeń z powodu działania śluzu i bakterii” – pisze life.ru.
Niebezpieczeństwo na egipskich plażach
Do ataków przez murenę dochodzi bardzo rzadko i zaazwyczaj są one poprzedzone niewłaściwym zachowaniem ze strony ludzi. Na niebezpieczeństwo szczególnie narażeni są nurkowie, który nieświadomie mogą wkroczyć na teren żerowaniaa tej ryby. Muren nie należy jeść – ich mięso jest silnie toksyczne.
Z powodu ryzyka ataku drapieżników (przede wszystkim rekinów) na plażach w Egipcie obowiązują specjalne zasady. Turyści nie mogą pływać w wodach Morza Czerwonego wcześnie rano i po zachodzie słońca. Należy również unikać pływania w pojedynkę na otwartej przestrzeni. Na każdej plaży musi się znajdować wieża obserwacyjna dla ratownika o wysokości co najmniej pięciu metrów.
Czytaj też:
Wycieczkowce zderzyły się w Egipcie. „Kabiny zostały całkowicie zmiażdżone”Czytaj też:
Ulubione kierunki Polaków na ferie. Te trzy kraje czeka oblężenie
