Setki oszukanych turystów na Booking.com. Uważaj nie tylko w ferie

Setki oszukanych turystów na Booking.com. Uważaj nie tylko w ferie

Dodano: 
Booking.com
Booking.com Źródło: Shutterstock
Oszuści coraz częściej łamią hasła obiektów noclegowych na Booking.com i podszywają się pod obiekty noclegowe. Zaczęli używać do tego też AI. Holenderski dziennik pisze o setkach poszkodowanych.

Wielu turystów nie wyobraża sobie planowania wakacji bez wywodzącej się z Holandii platformy Booking.com. System opinii o obiektach i program zniżek zbudowały mu lojalną bazę klientów. Strona uchodzi też za bezpieczną pod kątem regulowania płatności.

Nowy typ oszustwa na Booking.com

Teraz turyści mogą się tam spotkać z nowym mechanizmem oszustwa. Holenderski dziennik „De Telegraaf” informuje, że hakerzy dostają się do kont hotelowych w portalu i wysyłają fałszywe wiadomości do gości nakłaniające do zapłaty. Potrafią zagrozić nawet anulowaniem rezerwacji. Goście są przekonani, że wymieniają wiadomości z zarządzającym hotelem czy innym obiektem i tracą pieniądze. W artykule czytamy, że w ten sposób oszukano już setki osób w Holandii.

Tak hakerzy pozyskują dane

Druga droga kontaktu polega na pisaniu do gości za pośrednictwem komunikatorów WhatsApp lub poczty elektronicznej. „Te wiadomości wyglądają niezwykle przekonująco” – powiedział dziennikowi „etyczny haker” Sijmen Ruwhof. „Przestępcy wykorzystują narzędzia sztucznej inteligencji do niemal idealnego powielania hotelowych e-maili, podpisów, logo i innych rozpoznawalnych szczegółów” – wyjaśnił.

Takie wyłudzenia zgłoszono m.in. w Holandii, Wielkiej Brytanii, Francji i Singapurze – mowa o tysiącach przypadków. Rzecznik Booking.com mówił, że inne platformy też borykają się z tym problemem. „Nasze bezpieczeństwo faktycznie się poprawiło. Z naszych danych wynika, że liczba ofiar spada. Ludzie po prostu chętniej zgłaszają dziś oszustwa” – dodał.

Jak hakerzy pozyskują hasła hoteli? Sposoby są różne. Duże wycieki danych powodują, że w darkwebie krążą listy z miliardami skradzionych haseł. Oszuści mogą też stworzyć idealne kopie strony Booking.com, nakłaniając hotele do logowania na nich. Inni podszywają się pod gości i wysyłają obiektom załączniki ze złośliwym oprogramowaniem.

Rezerwacje noclegów. Taki link zawsze jest podejrzany

Platforma noclegowa radzi, żeby każdą wiadomość z linkiem do płatności – wysłaną zarówno za pośrednictwem aplikacji Booking.com, jak i WhatsApp, traktować z podejrzliwością W razie wątpliwości należy skontaktować się bezpośrednio z hotelem lub działem pomocy technicznej Booking.com

Zabezpieczeniem przed takim oszustwem pozostaje też rozmowa telefoniczna z właścicielem obiektu w razie pytań. W przypadku rezerwacji za granicą przeszkodą może być jednak bariera językowa.

Inny typ oszustwa zgłosił ostatnio na policję turysta z Polski. Po tym jak opłacił zaliczkę za nocleg w Zakopanem, ogłoszenie zniknęło z platformy noclegowej.

Czytaj też:
Polak ostrzega przed apartamentem widmo w Gdańsku. Można stracić pieniądze
Czytaj też:
Polka oszukana na wakacjach w Chorwacji. Zorientowała się dopiero przed bramą willi

Opracowała:
Źródło: Wprost / nltimes.nl, turystyka.rp.pl