Nawet 1,5 miliarda osób na świecie żyje z ubytkiem słuchu. Lotnisko we Frankfurcie wyszło na przeciw potrzebom tej grupy pasażerów i wprowadziło technologię polegającą na przesyłaniu komunikatów dźwiękowych bezpośrednio do aparatów słuchowych podróżnych. Z udogodnienia, które na razie działa w wersji testowej, skorzystają również wszyscy właściciele smartfonów i słuchawek. „To ważny krok w kierunku uczynienia podróży lotniczych mniej stresującymi i bardziej dostępnymi dla wszystkich” – czytamy na stronie internetowej lotniska.
Technologia Auracast wprowadzona we Frankfurcie
Pasażerowie na lotniskach nie zawsze są w stanie usłyszeć wyraźnie wszystkie komunikaty dźwiękowe. W głośnych terminalach problemy z dokładnym zrozumieniem informacji mogą mieć nawet doskonale słyszące osoby.
Lotnisko we Frankfurcie, znajdujące się w pierwszej dziesiątce najbardziej ruchliwych portów lotniczych w Europie, wprowadziło niedawno rozwiązanie, które w dużym stopniu rozwiąże ten problem. Dzięki technologii Auracast, którą niemiecki hub wprowadził jako pierwszy na świecie, podróżni będą mogli odbierać komunikaty bezpośrednio za pomocą aparatów słuchowych i słuchawek. Sygnał Bluetooth na razie jest dostępny przy dwóch bramkach A16 i A17 w Terminalu 1. „W ciągu najbliższych dwóch miesięcy partnerzy projektu będą zbierać opinie od podróżnych i personelu, aby ocenić, jak technologia wpływa na dostępność, komfort i ogólne wrażenia pasażerów” – czytamy.
Projekt cichego lotniska
Coraz więcej portów lotniczych na świecie stawia na koncepcję „cichego lotniska”. Kroki w kierunku uczynienia lotniska miejscem bardziej przyjaznym dla osób wrażliwych lub z dysfunkcjami podjął pod koniec ubiegłego roku także port lotniczy w Gdańsku. Ostatecznie jednak, po namowach pasażerów, od 31 stycznia 2026 roku przywrócono część komunikatów głosowych.
Czytaj też:
Szokujące sceny na polskim lotnisku. Pasażerowie przecierali oczy ze zdumienia Czytaj też:
Kiedy polecimy z największego lotniska Polski? Minister podał datę
