We wtorek rano wybuchł wulkan Kilauea na Hawajach, jeden z najbardziej aktywnych na świecie.
Wiadomość o erupcji została podana we wtorek przez Amerykańską Służbę Geologiczną. Jest to czterdziesty trzeci epizod trwającej erupcji w kraterze Halemaʻumaʻu tego wulkanu, który rozpoczął się około godziny 9:17 czasu lokalnego, 10 marca 2026 r. i nadal trwa. Epizod 42. zakończył się 15 lutego.
Wybuch wulkanu na Hawajach
Strumienie lawy pokryły około jednej trzeciej dna krateru Halemaʻumaʻu, zaś jej fontanny sięgały nawet 400 metrów. Geolodzy poinformowali, że w powietrze zostały wyrzucone „cząstki wielkości piłek futbolowych”.
„Strażnicy parku ewakuują turystów z okolic szczytu” – poinformowały władze Parku Narodowego Wulkanów Hawaiʻi. Goście nocujący w obozie wojskowym Kilauea i Volcano House, po okazaniu dowodu tożsamości, będą mogli wejść do parku, ale muszą się schronić. Wszystkie szlaki i punkty widokowe w pobliżu szczytu są zamknięte.
Poziom alarmowy dla wulkanu został podniesiony z „obserwacji” do „ostrzeżenie”, a kod lotniczy zmieniono z pomarańczowego na czerwony. Wydobywające się gazy wulkaniczne stwarzają zagrożenie dla osób, które mają problemy z oddychaniem.
Zagrożeniem dla osób w pobliżu jest też opad tefry, szklistego produktu erupcji wulkanicznej.
„Chociaż lekkie, bryły tefry mogą powodować otarcia, podrażnienia oczu i dróg oddechowych” – podano w komunikacie prasowym parku. „Opad tefry osiada na znakach drogowych i może sprawić, że pojazdy wpadną w poślizg” – dodano. Odcinek autostrady 11 został zamknięty.
Jeden z najbardziej aktywnych wulkanów
Wulkan Kīlauea wznosi się na wysokość 1247 m n.p.m. i zajmuje około 13,7 proc. powierzchni największej wyspy archipelagu, Hawaiʻi. Wielu Hawajczyków wierzy, że wulkan Kilauea jest zamieszkiwany przez „rodzinę bogów ognia”, a jedną z jej sióstr jest bogini Pele, która odpowiada za kontrolowanie przepływów lawy.
Czytaj też:
Spektakularna erupcja wulkanu. Ogień pochłonął kameręCzytaj też:
Spektakularna erupcja wulkanu. Słup popiołu był widoczny z daleka
