Luksusowy samolot Four Seasons może zabrać na pokład tylko 48 wybranych turystów. Szczęśliwców łączy jedno – wyjątkowo gruby portfel, bo za bilet trzeba zapłacić aż 200 tys. dolarów za osobę, czyli prawie 750 tys. złotych. Pasażerowie tego „latającego hotelu” mają do dyspozycji nowoczesnego Airbusa A321, w którym w normalnych warunkach mieści się ponad dwieście osób. Niedawno jedna z takich maszyn zawitała do Pragi, skąd po dwóch dniach kontynuowała podróż dookoła świata. Jakie miejsca znajdują się w programie wycieczki?
Podróż dookoła świata samolotem
Najdłuższy lot na świecie trwa blisko 30 godzin. Są jednak tacy pasażerowie, którzy w odpowiednio przygotowanym samolocie są w stanie spędzić o wiele więcej czasu. Four Seasons, kanadyjska korporacja znana z sieci luksusowych hoteli rozsianych po całym świecie, w ofercie dla swoich najbardziej zamożnych gości ma bowiem specjalny, podniebny rejs.
Pasażerowie mogą wybierać spośród kilku pakietów lotów dookoła świata. W jednym z programów, podczas wycieczki zobaczymy m.in. Wielką Rafę Koralową w Australii, Wyspę Wielkanocną na Oceanie Spokojnym oraz Petrę w Jordanii. Inna oferta obejmuje przystanki w Tokio, Bhutanie i na Bali. Niedawno jeden z samolotów Four Seasons a dwa dni zatrzymał się w Pradze.
W cenie biletu nie tylko lot
Taka podróż trwająca kilka tygodni kosztuje ponad 700 tys. złotych. Za tę kwotę kwotę pasażerowie mają zagwarantowane jednak nie tylko miejsca w prywatnym samolocie, ale także zakwaterowanie w hotelach Four Seasons, wszystkie posiłki, prywatne transfery i ekskluzywne wycieczki w poszczególnych destynacjach. Podczas lotów każdy pasażer ma wokół siebie prawie dwa metry przestrzeni osobistej. Goście mogą korzystać także ze specjalnie przebudowanych, powiększonych łazienek z dużymi lustrami i przebieralniami.
Czytaj też:
Tani i bezpieczny kierunek na wakacje. All inclusive za 2200 złCzytaj też:
Ta funkcja uratuje podróżnych przed zgubionym bagażem. Pojawiła się nowość
