Murcja co roku na kilka godzin zmienia swój charakter — ulice przestają być tylko drogami, a stają się miejscem jednego z najbardziej widowiskowych wydarzeń w Hiszpanii. „Batalla de las Flores” to nie jest zwykła parada — to eksplozja kolorów, która w 2026 roku ponownie przyciągnęła tłumy mieszkańców i turystów.
Batalla de las Flores w Murcji. To wyjątkowy spektakl
Na głównych placach miejskich m.in. Plaza de los Apostoles, Alfonso X czy Glorieta de Espana floryści na żywo dekorowali imponujące platformy.
Z każdą godziną metalowe konstrukcje zamieniały się w mobilne ogrody pełne tysięcy kwiatów. To właśnie ten moment, kiedy można zobaczyć, jak powstaje jedno z najbardziej barwnych widowisk Fiestas de Primavera, wzbudza niemal takie samo zainteresowania, jak sama parada.
O godzinie 17:00 w czwartek 9 kwietnia z Avenida Gutiérrez Mellado wyruszyła główna część parady. Trasa prowadziła przez reprezentacyjne ulice centrum Murcji i kończyła się przy Teniente Flomesta, gdzie zaplanowano finałowy moment wydarzenia.
Wzdłuż całego przejścia tłumy widzów były obsypywane konfetti, serpentynami i kwiatami — w sumie w powietrzu unosiły się setki kilogramów barwnej „amunicji”, a organizatorzy rozdawali tysiące świeżych kwiatów.
Hiszpania. Kwiatowe widowisko przyciągnęło tłumy
Jednym z najbardziej oczekiwanych momentów był spektakl przed ratuszem miejskim, gdzie muzyka, światło i choreografia tworzyły widowisko będące symbolicznym hołdem dla miasta. To tutaj Murcja pokazuje swoje najbardziej uroczyste oblicze, łącząc tradycję z nowoczesną oprawą artystyczną.
W tej edycji wprowadzono nowość — aromatyczną „bramę” z zapachem kwiatu pomarańczy, która – jak zachęcali organizatorzy – miała otulić uczestników charakterystycznym aromatem regionu. W paradzie brały udział dziesiątki grup artystycznych, muzyków i twórców, a każda z platform opowiadała inną historię lokalnej kultury.
Finał tegorocznej „Batalla de las Flores” odbył się nad rzeką, gdzie ostatnie kwiaty trafiły do publiczności, a niebo rozświetliły fajerwerki.
Czytaj też:
W Tatrach zawrzało. Górale skarżą się na turystówCzytaj też:
Te europejskie perełki wyglądają jak z bajki. Na liście polskie miasto
