Rozpoczął się sezon na wyjazdy nad polskie morze. Choć pogoda na razie nie rozpieszcza, w sobotę 13 czerwca ruszyło już pierwsze kąpielisko, czyli plaża Sopot – Łazienki Południowe. W lipcu i sierpniu Polacy będą mieli do dyspozycji już znacznie więcej lokalizacji, a wśród nich z pewnością będą szukać tych najcieplejszych. Woda w Bałtyku wodzie w Bałtyku jest nierówna – niektóre kurorty mogą oferować urlopowiczom nawet kilka stopni cieplejszą kąpiel.
Szukasz ciepłej wody w Bałtyku? Odwiedź te kurorty
Jak wynika z wieloletnich danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, latem turyści powinni odwiedzać przede wszystkim Hel, Międzyzdroje, Łebę, Świnoujście i Władysławowo. To między innymi w tych miastach jest szansa na nieco cieplejszą kąpiel, niż na przykład w Kołobrzegu czy Ustce, gdzie temperatura wody w przeszłości nie przekraczała czasem 18 stopni Celsjusza.
Warto też pamiętać o zjawisku upwellingu, które potrafii przynieść zimną wodę nawet w bardzo upalny dzień. Wznoszenie zimnych mas wody z dna na powierzchnię to częsty problem w Jastrzębiej Górze, Łebie czy Czołpinie.
Oto bałtycki rekordzista ciepła
Idealnym miejscem na wakacyjną, przyjemną kąpiel w Bałtyku jest bez dwóch zdań Zatoka Pucka. Powodem jest płytkie dno, a także osłonięta linia brzegowa, dzięki której wpływ ochładzającego upwellingu (wywołanego przez wiatr) jest znacznie ograniczony. W 2021 roku w Zatoce Puckiej dokonano rekordowego pomiaru – temperatura wody sięgała wówczas nawet 26 stopni Celsjusza. By pływać (prawie) jak w wodach Adriatyku, najlepiej więc wybierać miejscowości między Puckiem, a Gdynią. Zwykle maksymalna temperatura na jaką można tam liczyć to około 22 stopnie.
Inaczej wyglądają statystyki dotyczące temperatury powietrza – w tym przypadku na prowadzenie zdecydowanie wysuwa się Świnoujście.
Czytaj też:
Startuje sezon kąpielowy w Polsce. Tutaj czekają ułatwienia dla seniorówCzytaj też:
Tłumy przyjadą do polskiego miasta. Będą dodatkowe pociągi
