W nowym sezonie Rainbow chce mocniej wykorzystać rosnące zainteresowanie mniej oczywistymi kierunkami i podróżami objazdowymi. W ofercie biura podróży pojawi się więcej programów łączących kilka państw, a także nowe trasy rejsów i wyjazdy do miejsc, które do tej pory miały mniejszy udział w sprzedaży. Największe zmiany będą dotyczyć Azji. Szczególnie rozbudowana zostanie oferta Azji Środkowej.
Więcej wycieczek po Azji
Jaz zapowiada Rainbow, podstawą nowych programów mają być bezpośrednie przeloty z Polski do Uzbekistanu i Kazachstanu. Dzięki nim turyści będą mogli łatwiej łączyć podróż po tych krajach z wizytą m.in. w Kirgistanie, Turkmenistanie, Tadżykistanie czy Indiach. Rainbow rozwija również ofertę Mongolii, gdzie proponuje swoim klientom dwa programy objazdowe związane m.in. z historią imperium Czyngis Chana.
Zmiany obejmą także te popularniejsze kierunki. Biuro chce rozszerzyć ofertę wyjazdów do Tajlandii, Wietnamu i Japonii. W przypadku tej ostatniej od 2027 roku do programów z Okinawą dołączą kolejne wyspy – Kiusiu i Hokkaido. W ofercie pozostaną także Indie, Nepal i Sri Lanka, natomiast najwięcej dostępnych programów w Azji nadal będzie dotyczyć Chin.
Nie zabraknie luksusowych rejsów
Obok programów all inclusive i wycieczek objazdowych popularnością cieszą się także rejsy. Podczas takich wypraw uczestnicy mogą połączyć zwiedzanie kolejnych portów z wypoczynkiem w formule „wszystko w cenie”. Wśród propozycji znajdą się m.in. trasy po Karaibach, rozpoczynające i kończące się w USA lub na jednej z wysp, a także rejsy po południowej części Afryki, obejmujące Namibię, Botswanę i RPA.
Ameryka Północna w Rainbow znajduje się także w formie wycieczek objazdowych i wyjazdów wypoczynkowych. Rainbow rozszerzy ofertę wycieczek objazdowych po USA – obok klasycznych tras po największych atrakcjach pojawią się programy tematyczne, m.in. śladami rock’n’rolla, przez parki narodowe czy Dziki Zachód.
Czytaj też:
„Super Środa” w biurze podróży. Teraz kupisz all inclusive w promocji Czytaj też:
„Złota wyspa” bezpośrednio z Polski. Takich lotów jeszcze nie było
