Zlot parawanów kontra pustki nad Bałtykiem. Te zdjęcia były zrobione w tym samym czasie

Zlot parawanów kontra pustki nad Bałtykiem. Te zdjęcia były zrobione w tym samym czasie

Dodano: 
Wakacje nad Morzem Bałtyckim
Wakacje nad Morzem Bałtyckim Źródło: Shutterstock / Grand Warszawski
Miejscowości nad Bałtykiem przeżywają oblężenie. Choć pogoda nie zawsze dopisuje, to turyści i tak nie rezygnują z odwiedzania nadmorskich lokalizacji. Gdy na jednych plażach widzimy tłumy, na drugich można czuć się swobodnie. Oto, gdzie warto się wybrać.

Zastanawiacie się, jak mają się polscy króle parawaningu? Okazuje się, że od kilku dni wcale nie dominują nad morzem. Pomimo że są miejsca, w których wiatrochronów nadal jest szczególnie dużo, to są te świecące pustkami. Kamery serwisu webcamera.pl uchwyciły, jak wygląda sytuacja. Porównaliśmy Krynicę Morską ze Stegną. Można się zdziwić.

Tu parawanów nie brakuje. Rozbijają się przy samym brzegu

Choć przy samym brzegu morza rozbijać się nie powinno, to wiele osób nadal nic nie robi sobie z panujących zasad. Turyści blokują dostęp do morza i tworzą swoje twierdze, nie zważając na wygodę innych plażowiczów. Takie zachowanie bywa niebezpieczne, jednak zarówno ratownicy, jak inne osoby odpowiedzialne za porządek na plażach zostają bezradni. Tak od wczoraj wygląda sytuacja w Krynicy Morskiej, gdzie już przed godz. 12 w południe na plaży wrzało. Ludzie rozkładają się obok siebie dość blisko.

Wśród tłumów widać naprawdę sporo parawanów, co oznacza, że pogoda w Krynicy wciąż dopisuje. Na kamerach webcamera.pl widać plagę turystów i wszyscy chcą być jak najbliżej morza. Oba uchwycone przez nas zdjęcia pochodzą zarówno z dzisiaj, jak i z wczoraj. W każdy dzień sytuacja wyglądała bardzo podobnie. Co prawda aktualne akcje nad morzem nie przypominają lat świetności parawaningu, bowiem bywało o wiele gorzej, nie zmienia to faktu, że teraz i tak bywa dość ciasno.

Krynica MorskaKrynica Morska w parawanach

Kilka kilometrów dalej dużo więcej swobody

Zaledwie 23 km od Krynicy Morskiej, czyli w Stegnie, możemy poczuć wolność od parawanów. Tamtejsza plaża świeci pustkami i widać, że panuje tu o wiele większy spokój. Ludzi eksplorujących miejsce da się policzyć na palcach jednej ręki, poza tym widać, że nikt nie utrudnia wejścia do wody.

Jeśli jadąc nad morze, szukacie mniej zaludnionych miejsc, warto pamiętać o plażach, które są mniej popularne. Ostatnio ciekawe zjawisko zaobserwowaliśmy m.in. w Świnoujściu, gdzie kontrast między plażami w tym samym mieście był wyjątkowo duży. Warto pamiętać, że to, jak dużo ludzi przebywa w danym kurorcie, zależy nie tylko od jego renomy, ale też od pogody w danym czasie. Im temperatury wyższe, tym parawaning widoczny bardziej.

StegnaCzytaj też:
Parawanowa rezydencja nad Bałtykiem. Takich turystów spotkasz tylko w Polsce
Czytaj też:
Plaga takich turystów denerwuje niczym parawaning. Nad Bałtykiem trwa walka

Źródło: webcamera.pl